wtorek, 14 grudnia 2021

Koronkowa pandemia odsłona jedenasta

 Witajcie Kochani,

Na tą Koronkową Pandemię pokażę Wam jak ozdabiam firanki przed Bożym Narodzeniem zrobionymi śnieżynkami właśnie :)

Trochę u nas ostatnio sypnęło śniegiem ale to nie tyle co było kiedyś. Pamiętacie? I te śnieżynki na firankach, które wiszą u mnie jeszcze długo po Świętach, cieszą moje oczy i robią za śnieg :)



A tutaj tegoroczne pierniki. Ktoś robił?

Wzory już nawet nie pamiętam skąd.

Najwięcej śnieżynek jest zawsze w kuchni no i potem na choince. Większość śnieżynek jednak robi za prezent :)

A Wy jak wykorzystujecie swoje śnieżynki?

Dziękuję, że ktokolwiek tu jeszcze zagląda :*

Miłego dnia

Ania

4 komentarze:

  1. Świetny pomysł z tymi gwiazdkami no i same gwiazdki urocze. Pierniki to się w tym roku córka zobowiązała, więc ja olewam. Zresztą u mnie Święta to tak troszkę po macoszemu, nie szaleję za bardzo ze sprzątaniem :-) Zresztą ozdób w tym roku też jakoś mało zrobiłam.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Przecudnie udekorowałaś tymi śnieżynkami:) ja dopiero będę powieszać śnieżynki od Ciebie❄️a pierniczki pycha i wiem co mówię he he bo jedna taka paczuszka tych słodkości trafiła do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepięknie wygląda to okno w tych koronkach 😊

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedzenie mojego bloga. Zapraszam ponownie i pozdrawiam :)