poniedziałek, 22 maja 2017

Powiedz: Tak

Witajcie Kochane,
jakiś czas temu wzięłam udział w konkursie na ślubną biżuterię Powiedz Tak, organizowany przez sklep internetowy korallo. Najśmieszniejsze było to, że pomysł był inny i już dużo wcześniej zaczęłam go robić, ale niestety odłożyłam go na później i zapomniałam :/ Dopiero przypomniało mi się w ostatni dzień zgłaszania prac, podczas rozmowy z Agacią (Handmade by Agata Różańska), która to właśnie też zgłosiła się na ten konkurs - i otrzymała wyróżnienie za przepiękną bransoletkę.

Piorunem zszydełkowałam nadziabany wcześniej sznur - no mówię Wam turbo szydełko :) koncepcja była inna ale że czasu mało to zrobiłam bransoletkę na drucie pamięciowym. Kolczyki dorobiłam później. Najgorzej to było zrobić jakieś dobre zdjęcie po nocy ale coś tam wyszło za setnym razem.




Myślę, że komplecik nadaje się nie tylko na ślub, bo jak wiadomo perły są ponadczasowe - pasują i do sukni ślubnej i do żakietu i do dżinsów. Komplet jest do wzięcia (a tak btw wiecie co mam na myśli jak piszę, że coś jest do wzięcia? Wiecie, że to coś jest na sprzedaż, co nie?):


Bransoletka to sznur szydełkowo - koralikowy wykonany z Toho Round 11o Silver - Lined Crystal w połączeniu z perłami Swarovskiego o lekko kremowym zabarwieniu:


Kolczyki są bardzo proste i długie:








Wszystkie prace można zobaczyć na korallowym fb i wyniki również tam są. Wygrała przepiękna kolia ze skręcanych drucików - moja faworytka :)

Za udział w konkursie dostałam 15% zniżki na zakupy w korallo i nie czekając za długo kupiłam trochę koralików 8 mm i nie tylko - bo ja łasa jestem na wszelkiego rodzaju promocje i obniżki cen  :) W sumie to też trafiło mi się zamówienie :) Będą bransoletki :) tak tak różowe :P


Dziękuję za mega szybką wysyłkę :) i przemiły kontakt oraz gratisy - to zawsze cieszy.

Wam Kochane Babeczki też tak brakuje czasu? Noszzzzz.... nie wyrabiam się. Zeszły cały tydzień próbowałam zakoralikować - z marnym skutkiem. Do tego paczuszki czekają na wysłanie - wybaczcie mi, ale obiecuję, że do końca tygodnia wszystko wyślę. I jeszcze zabawy blogowe.
Zdradźcie mi jakiś sposób na wydłużenie doby.

Dziękuję za wszystkie komentarze :* za wszystkie odwiedziny.

Życzę miłego dnia :*
Buziaki :*

środa, 17 maja 2017

Dziękuję :*

Witajcie Kochane :*
Dziękuję z całego serducha za wszystkie życzenia urodzinowe :****** i te w komentarzach i smskiem i telefonicznie i mejlowo i w kartkach :****** Jesteście Kochane :****

Dziękuję też za prezent jaki otrzymałam od Kgosi, która prowadzi bloga To co lubię.
Zobaczcie jak pięknie mnie obdarowała:





I nie tylko mnie, bo w tych zawiniątkach są prezenty dla całej naszej Trójki:


I energetyczna kartka - obowiązkowo z motylkiem:


Nie zapomniała o mnie też moja Natalia :* która prowadzi bloga Zaczarowany Papier:



Tyle maciupkich i wyciętych własnoręcznie przez Natalię kwiatuszków:


I piękna kartka - też z motylkiem a nawet kilkoma:


A chwilę wcześniej przywędrował do nas zupełnie niespodziewanie Pan Hamburger a Raczej Czizburger - jak to mówi Szymek. Bo ma ser jakby Ktoś nie wiedział :P
Szyjątko przywędrowało do nas od Moniki z Zielonego Wzgórza Mon Art:




Prawda, że uroczy?
Dziękujemy Moniko za przepięknego stworka :)

A jeszcze się Wam pochwalę, że mój gazetnik z papierowej wikliny został wyróżniony i zdobyłam 1 miejsce w wyzwaniu Art-Piaskownicy EKO Art - Gazeta :)


Gazetniczek wciąż szuka nowej Pani :)


I tym optymistycznym akcentem się z Wami żegnam na dziś :)
Życzę miłego i słonecznego dnia :*
Do napisania :)
Buziaki :*

PS. Wpadajcie na Instagram :)

sobota, 13 maja 2017

Urodzinowo

Witajcie Kochane,
dziękuję za Wasze zgłoszenia do candy :* Fajnie jest poczytać o tym co na Waszą twórczość Wasi Bliscy :) U mnie to jest tak, że Mójci dojrzewał powoli do stanu jaki mamy teraz :) Na początku wiadomo, chodził i nosem kręcił :P a jak się któregoś roku rozłożyłam na całą kuchnię z  bożonarodzeniowymi tworkami, to doskonale do dzisiaj pamiętam Jego minę :P he he he bezcenna :)  chociaż w tamtej chwili przez moment nie byłam pewna czy mnie nie spakuje z majdanem. Potem zaczął się przyzwyczajać.Ba! Nawet pyta czy mi się przyda to czy tamto. Oczywiście staram się opanować rozprzestrzenianie się powierzchni twórczej ale dobrze wiecie jak to jest :P nie zawsze się da. Mnie też czasami wkurza, że w każdym kącie mam coś - a to zachomikowane słoiczki/pudełeczka tzw. przyda-się, a to gotowe tworki, a to porzucone koncepcje, a to przydasie, a to ....... w każdej dziurze coś jest! Czasami to mnie taki nerw bierze, że robię tzw. sprzątnie bez litości. Ale to bym musiała od razu chyba wynosić do kontenera, bo jak leży w worku to potem jeszcze przeglądam i chowam co nieco :P Też tak macie? Najgorzej Mójci miał nerwa jak namiętnie wyplatałam, bo jednak te tworki zajmują dużo miejsca, a pomalować trzeba, a gazety pociąć .... Ale za to jak przyszła miłość do koralików, ucieszył się, że wreszcie zrobi się miejsce, bo przecież koraliki zajmują mało miejsca :) He he he ... taaaa.... zajęłam kolejną i ostatnią już wolną szafkę w domu.
Oj mogła bym tak pisać i pisać a Wy przecież czekacie na wyniki :)

Kwiaty od Męża:


Zobaczcie jeszcze co dostałam od Szymusia:


Dostałam autko - he he he jakże mogłoby być inaczej? Mój samochód marzeń - Ford Mustang GT z 1967 roku w skali 1:24 do samodzielnego złożenia :)
A do tego była kartka. Powyciągał sobie scrapki, wybrał bazę, dałam Mu klej Magik i wychodzę, bo to przecież ma być "niespodzianka Mamo!" a On mówi "Ty mi dawaj klej ale nie patrz" :) he he he i wyszło takie o:


Pokażę jeszcze co dostałam od Uli - Kulskowo - kolorowo, niteczkowo i nie tylko... - na urodzinki:


Motyle, motylki, motylunie:


Kartka cudowna:


I przepiękny domek dla motyli :) Rzeczywiście mi tu lata ich trochę po domu i po głowie :)


Ale patrzcie na tą genialną cegłę:


Ulcia :* dziękuję :***** skorzystałam też z Twojej podpowiedzi i tym samym Mójci z Szymkiem szykują urodzinki a w lodówce czeka jakiś karton - to chyba tort :)

A tu jeszcze prezent od Teściowej :) powybierałam sobie sama co nieco w kadoro.pl:


Lunasoft już obszyte :) Pokażę Wam w następnym poście, bo teraz tralalalala tututututututu zwycięzcą candy jest:





Kochana zapraszam do kontaktu mejlowego w celu uzgodnienia szczegółów co do motywu serwetkowego i kolorów na nagrodzie :)
Jakby co, czekam tydzień :*

Idę świętować te moje 21 urodziny (11 lat później):)
Życzę Wam miłego, słonecznego dnia :) U nas wiosna na całego od 3 dni :)))))))) wreszcie :)
Buziaki :*

wtorek, 9 maja 2017

Schowek dobrych myśli

Witajcie Kochane,
najszło mnie ostatnio na słoikowe decu. Zbieram te słoiki, pojemniki. Chomikuję. Przekładam. Chcę wyrzucić. Rezygnuję i znowu gdzieś upycham. Znacie to :P
Zatapowałam w sumie 6 słoików/pojemników. Dwa z nich wraz z chlebakiem i trzema wazonami czekają na swój motyw serwetkowy - bo są nagrodą w candy, na które zapraszam, bo mało czasu już zostało. Trzy ozdobiłam i się pochwaliłam Agatce, która prowadzi bloga Wire Wrapping czyli zabawa drucikami i sprzedaje swoje cudeńka w sklepie Handmade by Agata Różańska - zajrzyjcie koniecznie. Z jednego zrobiłam schowek dobrych myśli - na razie nie pokazuję, bo cicho sza dopiero do Kogoś poleci :) to wtedy pokażę. Ale ów schowek spodobał się Agaci i zapragnęła tak mieć coby Komuś na prezent dać :)
No i to chyba na to czekał szósty słoik. Motywem miały być małe kwiatuszki - padło na niebieściutkie niezapominajki. Taaaaa szkoda tylko, że ja zapomniałam, że u Dasandy 2 etap zabawy z określeniami się niedługo kończy :/ Ale ale ..... tym razem określenia to: niebieski, rower i para. Niebieski już mam, rower gdzieś, od kogoś zawieszka taka chyba była - tylko gdzie? Znalazłam. A reszta wyszła w trakcie tworzenia :)

I powstał taki oto schowek dobrych myśli:


Co myślicie?
Mi się bardzo podoba, ale ja lubię niezapominajki :) i niebieski w sumie też :)
Schowek powstał ze słoika po kawie - wiadomo jakiej :P po kształcie widać :) Polecam i kawę w smaku i słoik ogólnie, bo świetnie schodzą etykiety - namoczone w ciepłej wodzie i zostawione na trochę, same spływają :)



Jest i rower :) A para to 2 koraliki czy też 2 motylki tekturkowe od Manuna (które to miałam przyjemność wygrać w urodzinowym candy Art-Piaskownicy) - a w sumie to są 3 pary motylków, bo po obu stronach słoika i na zakrętce.



Na jednym boku zrobiłam takie wiązanie ze wstążki - trochę jak gorset:



Wszystkie dyndadełka są doczepione do zakrętki:


Są i dobre myśli - pozytywne cytaty pochodzą ze strony Pozytywne cytaty - pozytywna myśl na każdy dzień:




I banerek na Dasandowe wyzwanie z określeniami:


I moje tekturki od Manuna - manufaktura śliczności:


Niektóre już wykorzystałam :)

Witam nowe Obserwatorki :******* Dziękuję, że zaglądacie, komentujecie, dajecie mi wirtualnego kopa i motywujecie mnie do działania :)

Życzę miłego dnia i słońca, bo coś nas ostatnio nie rozpieszcza :/ nie pamiętam, żeby kiedykolwiek maj był tak paskudny :((((( brrrrr...

Buziaki :*