niedziela, 17 marca 2019

Starzec, friczia, rojniki i gibbaeum - czyli przegląd sukulentów

Witajcie Kochani,
zapewne po tytule posta już wiecie, że dzisiaj rzecz będzie ogrodnicza :P
Powiem Wam, że bardzo lubię sukulenty i kaktusy, bo z tym podlewaniem to u mnie jest różnie, a one takie bardzo tolerancyjne są w tym temacie. U mnie w domu są prawie same kaktusy i Ziemiokulkasy i oczywiście storczyki :) których też nie podlewamy często.
Drugą inspiracją w konkursie biżuteryjnym Kalendarz Royal-Stone na rok 2020 są właśnie Sukulenty i kaktusy.

A tak wygląda moja praca zgłoszona na ów konkurs:

Mam nadzieję, że naszyjnik przypomina Wam skalniak, bo takie było moje zamierzenie.
Kiedyś za panienki, jak mieszkałam z Rodzicami mieliśmy przed domem skalniak, ale wtedy chyba każdy miał go przed domem. Piękny był i bardzo go lubiłam. I kiedy zobaczyłam temat inspiracji to od razu wiedziałam co zrobię - skalniak i koralikowe sukulenty. A że przywiozłam kiedyś ze sobą kilka pięknych, płaskich, błyszczących kamieni z wakacji, to wiedziałam już że tu je wreszcie wykorzystam.
Na początku w planach była bransoletka, ale że kamienie są mało plastyczne i dziwnie wszystko odstawało, to bransoletka rozrosła się to naszyjnika.
Pozostało tylko wybrać odpowiednie sukulenty i wydziergać je jakoś z koralików :) Taaaaaaaa...... wiecie, że ja to wariatka jestem a między planem a realizacją to chyba przepaść jest! Boszzzzzz... co ja się naw..nerwiałam na te maleństwa.
Najpierw wpadł mi w oko starzec - Senecio Rowleyanus, bo wygląda jak koraliki nanizane na nitkę:


U mnie to  Toho Round 15o Pine Green i Fire Polish 4mm Green Emerald:



Potem znalazłam sukulenta z kwiatkiem, bo nie chciałam, żeby było całkiem zielono, czyli friczie - Frithia Pulchra:


U mnie to zielone słupki zrobione peyote stitch z Toho Round 15o Opaque Mint Green i Opaque Rainbow Turquoise oraz kwiatek z Toho Round 15o Ceylon Gladiola i 11o Opaque - Rainbow Dandelion:


Potem nadszedł czas na rojniki, znajdują się na banerku:


U mnie są dwa. Zrobiłam je brick stitchem baaaaardzo długim, złożonym z piramidek i zszytym w rozetkę. Pierwszy zrobiony jest z Toho Round 15o Silver - Lined Peridot a drugi z Opaque Mint Green. 



Dobrze widzicie, szyłam je na dwie igły:




Ostatnim sukulentem jest Gibbaeum, które jak się okazało też kwitnie. Nie będę Wam mówiła co mi przypomina gibbaeum :P ale tylko spójrzcie:


U mnie to zielone serduszka z Toho Round 11o i 15o Opaque Mint Green oraz kwiatek z Toho Roud 15o Inside Color Crystal Cotton Candy:



Do tego oplotłam 3 rivoli. Użyłam Toho Round 11o Gilded Marble Green i 15o Silver - Lined Peridot.

Tym razem nośnikiem naszyjnika jest twisted tubular herringbone z Toho Round 11o Gilded Marble Green, Opaque Pine Green i Opaque - Rainbow Mint Green. Jako łącznika użyłam po 5 Fire Polish 4 mm Green Emaerald bez i z powłoką AB z każdej strony.



Wykończenie na dole naszyjnika to Toho Round 11o Gilded Marble Green i Rizo Blue Turquoise Picasso.
Zapinanie jest z przodu na karabińczyk.

Kochani mam nadzieję, że podoba Wam się mój skalniak :)
Jeżeli tak to proszę o Wasz głos na Fanpage'u Royal - Stone :* Tu macie link bezpośrednio do albumu konkursowego. Zobaczcie też jak z inspiracją poradziły sobie inne Artystki, bo jest na co popatrzeć.
Oczywiście za wszystkie głosy bardzo Wam dziękuję.
Ale mi referat wyszedł :P mam nadzieję, że dotrwaliście.
Tym razem zdjęcie wyszło mi szybko, bo naszyjnik zmieścił mi się do namiotu bezcieniowego.
Najgorzej, że wykończyłam prawie wszystkie zielone małe Toho 15o i zielone nici.
A jeszcze zapraszam Was na candy jakie organizuję razem z Natalką :*

Życzę Wam miłego dnia :*
Buziaki
Ania

7 komentarzy:

  1. Cudowna biżuteria i piękne sukulenty.

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz niesamowite pomysły :) Ogromnie podoba mi się Twój naszyjnik, jestem pod wrażeniem :) Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeju Aniu, jakie to pomysłowe jest!

    OdpowiedzUsuń
  4. Niesamowita biżuteria! uwielbiam kaktusy! buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo oryginalny!!Super!!!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Super praca, pozytywnie zaskoczył mnie rozmiar naszyjnika, jest mniejszy niż się spodziewałam. Sporo dłubania :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Twoja praca robi niesamowite wrażenie!!! Pomysłowość, perfekcja wykonania i urok kaktusów zapiera dech w piersiach! Po prostu mistrzostwo!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedzenie mojego bloga. Zapraszam ponownie i pozdrawiam :)