niedziela, 6 stycznia 2019

Łapacze snów

Witajcie Kochane po raz pierwszy w Nowym Roku,
jak tam Wam się zaczął? Ja tam zaczęłam z hukiem :P w czwartek skręciłam nogę w kostce :/ Ach jo... ale już jest lepiej, opuchlizna schodzi a moja noga nabiera kolorów :P
Mam nadzieję, że u Was lepiej się rok zaczął.

Co jakiś czas Agata, która prowadziła bloga Wire Wrapping czyli zabawa drucikami a teraz sklep Handmade by Agata Różańska daje mi nietypowe zamówienia :* I mimo iż łapacze snów chodziły za mną od dawna, to dopiero teraz je zrobiłam:




Jako obręczy użyłam prawdziwej wikliny, wygiętej pod wpływem moczenia i formowania w wiaderkach i miskach:



Przy okazji zrobiłam dwa maleńkie łapacze do auta dla Sąsiadki Asi i Jej Mamy:


I proces twórczy:



A tu jeszcze dla przypomnienia łapacz snów, który zrobiłam dla Kgosi:


Powiem Wam, że łapacze robi mi się całkiem miło i przyjemnie, i zapewne powstanie jeszcze nie jeden.

Dzisiaj tak na szybko.
Dziękuję za wszystkie komentarze i odwiedzinki.
Życzę Wam miłego dnia
Buziaki
Ania

8 komentarzy:

  1. Wyszło ci przepięknie, masz dryg i talent! Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna ozdoba :) śliczne wyszły - pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam łapacze snów. Mam kilka zaczętych i muszę je skończyć.Twoje są piękne. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo oryginalne są te łapacze:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniałe łapacze snów Aniu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne łapacze snów. Marzy mi się taki od dawna, ale jakoś nie mogę się zebrać. Może przyjdzie taki czas. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudne łapacze :) też się kiedyś zabierałam ale niestety brak zdolności w temacie szydełkowania ostudził moje zapędy. Mama nadzieje, że skręconą kostką wyczerpałaś już limit nieszczęść na ten rok i teraz tylko lepiej :) Oby szybko się zagoiło wszystko i duuużo weny twórczej w Nowym Roku :*:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedzenie mojego bloga. Zapraszam ponownie i pozdrawiam :)