poniedziałek, 3 grudnia 2018

Podaj dalej zaliczone i jesienna mini wymianka

Witajcie Kochane,
czas mi ucieka, kiermasz coraz bliżej, w kuchni (i nie tylko) brokat, mikrokulki i pełno styropianów :P w pokoju pudełka na medaliony oraz szydełkowe śnieżynki. Ach jo.... a tu jutro jeszcze trzeba pierniki piec.

A w międzyczasie poszły paczuszki z Podaj dalej dla Bożenki, która prowadzi bloga Moje Cudawianki i Marty z Sowiej Galerii.


 Dla Bożenki:



Pamiętając, że Bożenka wyraziła kiedyś chęć przygarnięcia koszyka, umówiłyśmy się na mini wymiankę:


Oczywiście korzystając z okazji wysłałam też kartkę na Święta:


A to dostałam od Bożenki:



A to dla Martuli:



I przy okazji Marta namówiła mnie na mini wymiankę jesienną. Miały być dwa tworki, w tym jeden kojarzący się z jesienią oraz przydasie. Zrobiłam dynię na szydełku i naszyjnik z kwarcu dymnego oprawionego w opaskę z Toho ściegiem peyote:







I od Marty:




Dziękuję Dziewczynom za zapisanie się na podaj dalej i za cierpliwość. Pamiętajcie, że teraz musicie zorganizować zabawę u siebie i obdarować kolejne dwie Osóbki.

Jak tradycja nakazuje, co roku 4 grudnia robię pierniki według przepisu z nieistniejącego już bloga Caritki. Przepis wymaga przygotowania ciasta wieczór wcześniej więc czas zaczynać :)
Przepis dostępny jest tutaj :)
Polecam wszystkim zrobić chociaż raz pierniczki z tego przepisu bo są przepyszne! Nie wyobrażam sobie, że mogłabym ich nie zrobić. Zawsze zostawiamy kilka dla Mikołaja a reszta wędruje do Rodziny i do naszych brzuszków :)

Życzę Wam miłego dnia :*
Buziaki
Ania

3 komentarze:

  1. Świetne paczuchy :) Naszyjnik z kwarcu dymnego jest obłędny!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie. Obdarowanym zapewne sie spodobały Twoje prezenty. Tylko pozazdrościć. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedzenie mojego bloga. Zapraszam ponownie i pozdrawiam :)