wtorek, 24 lipca 2018

Lipiec z Ulą i zaległe kartki :)

Witajcie Kochane,
eh jak to mówią "jak się wali, to się wali na całej linii" :/ taaaaa... a bez zdrowia to wiadomo ... a jak już dodatkowo boli ząb to za cholerę nie idzie o niczym innym myśleć. I myślałby kto, że do dentysty to tak łatwo teraz się dostać, bo że niby prywatnie. Co to, to nie. Wakacje, urlopy, a kolejki też niezłe - o kosztach oczywiście nie wspomnę. A że boję się jak nie wiem czego i czekam do ostatniej chwili jako już 3 tablety na raz nie pomagają i na siedząco prawie trzeba spać, to już insza inszość :P Ale byłam w końcu. Ledwo przeżyłam. I ósemki nie mam, za to szwy ...eh co ja tu Wam będę :( Jednym słowem: nie gryźcie tic tac'ów :P

Dobra tam. Będzie co ma być. Tylko trzymajcie kciuki, żeby było dobrze :*

Obiecałam sobie, że będę robiła kartki chociaż do Ulci. A tu na pasku bocznym luty :/  Ale wstyd. Siadłam dzisiaj, a raczej wczoraj i nadrobiłam prawie pół roku. Zrobiłam kartki od marca do lipca. Sierpień na razie zostawiam, bo nie mam kwiatów :/

Lipiec

Czerwiec (grafika internet)

Maj

Kwiecień (napis okrojony Papierowy Potwór)

Marzec

I zdjęcie zbiorcze:


Zapewne poznajecie motyw powtarzający się na kilku kartkach. Tak, tak to serwetka :) Dawno temu zrobiłam z niej papier - jak miałam fazę na kartki i robienie papieru przez prasowanie serwetek.

 Mam nadzieję, że teraz robienie kartek pójdzie mi bardziej systematycznie :)

Przypominam się z moją zrzutką na rower szosowy dla Męża :) na razie mamy 1 zł :P którą trzeba było wpłacić na zweryfikowanie konta ale nie tracę nadziei :) Fajnie było by zebrać chociaż trochę :)



A tak sobie pomyślałam, że nikt nie lubi dawać pieniędzy za darmo. Więc może zróbmy wymianę? W zamian za wpłatę, oferuję biżuty :) Można pójść na żywioł i podać mi tylko kolor.  Można też wybrać coś z biżutków prezentowanych na blogu bądź Instagramie - jeżeli będzie to "zakup" na zrzutkę, to cena będzie niższa niż normalnie. Co Wy na to?

Oj jak dzisiaj zajrzałam w statystyki, to aż mnie zabolało jak mało tu jestem :/ 2 posty na miesiąc. Wstyd i hańba. Ale tak to jest jak głowa jest zaprzątnięta czymś innym.
Dziękuję, że zaglądacie. I pamiętajcie trzymać kciuki, żeby było dobrze. Wam też Kochane życzę wszystkiego co najlepsze :* a zdrówka przede wszystkim :)

Pięknego dnia
Buziaki
Ania :*

9 komentarzy:

  1. Przepiękne karteczki :) mnie najbardziej podoba się maj:) super, że się zabrałaś za nie i nadrobiłaś zaległości:)
    Oj skąd ja to znam, z dentystą. Niby wiem, że nie będzie bolało, od dawna do tej samej dentystki chodzę itp, ale zawsze na ostatnią chwilę czekam. Tego strachu chyba się już nie wytępi:(

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu, śliczne kartki zrobiłaś.
    A ja się dentysty nie boję:):)
    Buziaczki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nienawidze bólu zębów, to jest coś strasznego! Powodzenia w zrzutce!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładne karteczki.:) Problemy zdrowotne znam od podszewki i współczuję. Dentysta też mnie czeka, ale odkładam to. Pozdrawiam serdecznie, życzę duuużo zdrówka i wszelkiej pomyślności.:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też sue dentysty nie boje. Ba, nigdy nie potrzebowałam znieczulania. 😀.

    Hurt masz niezły, no ale skoro pol roku nadrobić chciałaś... 😁

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ zaległości nadrobione...pięknie wyszła ta z gwiazdkami :) :)

    OdpowiedzUsuń
  7. I very much like your pattern it's beautiful,thank for sharing good i dea !

    ดูหนังออนไลน์

    OdpowiedzUsuń
  8. Aniu dziękuję, że jesteś, że nadrobiłaś :) super :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedzenie mojego bloga. Zapraszam ponownie i pozdrawiam :)