poniedziałek, 26 lutego 2018

Zez gwiazdą wariacje, czyli do Ulci

Witajcie Kochane,
mapka na ten miesiąc u Uli niby prosta a jednak nie.
Zrobiłam kartkę dokładnie według mapki i aż się przeraziłam jaka słaba mi wyszła. To poszłam w kombinacje :)

Pierwsza kartka z gwiazdą jest a owszem, ale betlejemską :P (darmowe digi Papierowy Potwór, papier WorldLabel)


Druga kartka z gwiazdą jest również - pachnąca jabłkami i prawdziwym cynamonem. (darmowe digi Papierowy Potwór, papier WorldLabel)


Na trzeciej kartce mamy kilka gwiazdek z bohaterami bajki Kubuś Puchatek i przyjaciele (nieco okrojone, bez wianuszka śnieżynek darmowe digi Hello Scrap, papier WorldLabel)


A czwarta to nie wiem czy się nadaje, Kartka z widoczkiem z pocztówki i drewnianą gwiazdką (nieco okrojone darmowe digi, sam napis Hello Scrap):


I wszystkie razem:


Aaaaa na koniec oczywiście wyniki małej rozdawajki. Chętnych było 10 a z pomocą random.org małe co nieco przygarnie:

Tak, tak numer, którego random podobno nigdy nie losuje :) czyli nr 1 :) czyli Natalia F. Gratuluję :) Adresik mam. Wypatruj w najbliższym czasie listonosza :*

Dziękuję, że zaglądacie i komentujecie :*

Życzę Wam miłego dnia i pozdrawiam cieplutko, bo u nas straszny mróz brrrrrrr...
Buziaki
Ania

wtorek, 20 lutego 2018

Kulki koralikowe - nr 1 na liście "Do zrobienia"

Witajcie Kochane,
uffff.... i po anginie. Standardowo Szymek zaraził i mnie :/ Przez kilka dni nie wiedziałam jak się nazywam. Poszłam do lekarza i dostałam antybiotyk, który dosłownie postawił mnie na nogi po dwóch tabletach. Od wczoraj Szymuś znowu chodzi od zerówki i strach się bać co tym razem przyniesie. Mam nadzieje, że u Was wszystko dobrze i zdrówko Wam dopisuje, bo jakaś epidemia grypy szaleje :/

Pod koniec stycznia nadszedł ten dzień, kiedy wreszcie postanowiłam wziąć się za moją listę "Do zrobienia" a konkretnie za numer 1, czyli kulki koralikowe tzw. beaded balls. Tutorial na nie wynalazłam już dawno na kanale QrkokoTV na YouTube. Polecam kurs, bo jest bardzo fajny, wszystko wytłumaczone perfekcyjnie i pokazane krok po kroku co robić.Przyznam się Wam, że zakulkowałam się na dobre i powstało już kilka kuleczek :)

Zapraszam na zdjęcia.

Zaczęło się niewinnie, od dwóch białych kulek. A jako, że do zrobienia ich potrzebne są kulki, które można obszyć, przeszukałam cały dom i znalazłam całkiem sporą gromadkę drewnianych i akrylowych kulek - i kulkowe szaleństwo zaczęło się na dobre :)


Może zielone kulki? Toho Round 11o Silver - Lined Frosted Green Emerald


Albo złote? Toho Round 11o Frosted Gold - Lined Crystal


O a tu już są niebieskie. Toho Round 11o Silver - Lined Cobalt


Chwila, a te skąd się tu wzięły? Toho Round 11o Inside - Color Frosted Aqua - Purple Lined i Silver - Lined Dark Aqua:


Szaleństwo kulkowe trwa:


Ta mała kulka była pierwsza - trochę koślawa ale jak na pierwszą kulkę i tak nieźle. Za to ta duża była jak na razie ostatnia, bo potem mnie rozłożyło i jak wiemy choroby nie sprzyjają koralikowaniu.


I takim oto sposobem zrobiłam kilka par kuleczek:


Białe kulki to Toho Round 11o Opaque Frosted White a czerwone to Toho Round 11o Opaque Cherry.

A jak zrobiłam złote kulki, to naszło mnie na bransoletkę siatkę do kompletu: 



I jak Wam się podobają kulki?
W planach mam jeszcze inne kolorki :)

Aaaaaa i muszę się Wam pochwalić, że jakiś czas temu stuknęło mi na Instagramie 1000 Obserwatorów :) a na blogu ćwierć miliona wyświetleń (250 000). Jupiiiiii :)))))) Dziękuję :*

Z tych dwóch okazji zapraszam na szybkie mini candy :) Wystarczy wyrazić w komentarzu chęć przygarnięcia małego co nieco :) Czekam do piątku (23.02).

Dziękuję, że zaglądałyście jak mnie nie było.
Życzę Wam miłego dnia.
Trzymajcie się ciepło :*
Ania

środa, 7 lutego 2018

Bransoletki na drucie pamięciowym Chenille Stitch plus koraliki

Witajcie Kochane,
Szymek ma znowu anginę :/ szlag by trafił to choróbsko wredne co się przyczepiło. No ledwo tydzień pochodził do zerówki, a On tak lubi. I zaś antybiotyk. Ale najgorsze jest chyba to, że Mu się nudzi. Mamine atrakcje niestety przegrywają z zajęciami w zerówce i ciężko jest mi Go czymś zająć na dłużej.

Chenille stitch już u mnie było. Jeśli nie pamiętacie zapraszam do zalookania o tutaj. Ale jako że Ula zamówiła sobie co nieco, w tym, bransoletkę na drucie pamięciowym z koralikami i kawałkiem zrobionym chenille stitch właśnie - dziękuję :****** - powstało dodatkowo kilka wersji kolorystycznych :)

Zapraszam do obejrzenia kilku zdjęć:












Muszę się Wam też pochwalić Kochane, że naszyjnik karnawałowy był już w użyciu w sobotę i sprawdził się idealnie :) a do tego dzisiaj były wyniki wyzwania Karnawałowe szaleństwo na blogu DIY zrób to sam i  ......


Jupiiiiii :) nawet nie wiecie jak się cieszę :)

Dobra zmykam, bo za oknem mi wiercą od rana akurat z tej strony co komputer i zaraz mnie trafi :/ Na szczęście przy termomodernizacji to jedyny taki chwilowy hałas i poza styropianowymi fafruclami, które są dosłownie wszędzie - to Panowie bardzo cicho i sprawnie pracują :)

Dziękuję, że zaglądacie i komentujecie :)

Życzę Wam miłego dnia :)
Buziaki
Ania