wtorek, 11 grudnia 2018

Medaliony kocham robić

Witajcie po raz trzeci dzisiaj,
tak byłam na kiermaszu, poszło jak zawsze to nawet nie będę się rozwodziła na ten temat :P Ale fajnie było wyjść ze swoimi tworkami do Ludzi i spotkać Znajome twarze.

Oczywiście zrobiłam medaliony z decu. Kocham je robić. Każdy zapakowany jest w osobne pudełko z okienkiem śnieżynkowym. Pudełka też kocham robić.
I medalionów zrobiłam ponad 30 a sprzedałam może 2. Nie wiem, może innym się one nie podobają tak jak mi, ale i tak nie przestanę ich robić :P

Moje ulubione to te z motywem religijnym, z szopką, ze Świętą Rodziną:







Te robię od kilku lat:





I aniołeczki przecudne:



Zimowe ptaszki z napisem na odwrocie:




A to mój drugi ulubiony motyw - zimowy krajobraz. Uwielbiam go, bo mogę sobie tu poszaleć z pastą śniegową:



W tym roku na odwrocie dodałam napisy w srebrnym brokacie:



Większość medalionów ma średnicę 12 cm ale kilka jest mniejszych - 10 cm.


Nie mogło zabraknąć Mikołaja:








Bałwanek cały ze śniegu:



I choinka w brokatowych złotych łańcuchach i z gwiazdkami:









Dwa małe medaliony z ptakami, jeden ma na odwrocie napis:






A teraz trochę procesu twórczego:




 Pranie schnie :P


I brokaciki, cekinki, gwiazdeczki, śnieżynki, pasta i dużo dużo brokatu wszędzie dookoła:


Mówiłam, że wszędzie jest brokat:


I pudełka - w tym roku robiłam je z papieru eco 250 g od Akady:




Koniec zdjęć  :P

Jakby Ktoś miał ochotę na medaliony to zapraszam :)

Dziękuję za wszystkie słowa w komentarzach :* za odwiedzinki :*

Życzę Wam miłego dnia.
Buziaki :*
Ania



Od Joli i Jadzi

Witajcie Kochane,
po raz drugi dzisiaj :) 

Pod koniec listopada kiedy rozłożyła mnie po raz kolejny angina (za pół roku mam termin na wycięcie migdałów, mam nadzieję, że skończą się te paskudne choróbska!), przyszła do mnie paczucha od Joli z Biebrzmilskiej Krainy. Blog Joli już niestety nie istnieje - chociaż mam nadzieję, że niedługo Jola pojawi się na bloggerze - ale Jola działa na fb i utrzymujemy stały kontakt telefoniczny :****

Zobaczcie jakie cudeńka dostałam:



Koraliki, kaboszony i inne takie to jest to co Tygryski lubią najbardziej:



Piękna kartka i medalion z łosiem:


Oczywiście nie zabrakło prezentu dla Szymka :)


A  w woreczku coś dla ciała:



A to niespodziewanie przyszło od Jadzi, która prowadzi bloga Sercem Tworzone :)



Dziewczynki moje kochane dziękuję Wam za te przesyłki :***** Jak człowiek jest chory,to go wtedy każdy przejaw ludzkiej dobroci i pamięci cieszy podwójnie :*

Życzę Wam miłego wieczorku :*
Buziaki
Ania