piątek, 13 października 2017

Tablety, kapsułki, leki

Witajcie Kochane,
remont oficjalnie uważam za zakończony :) Wreszcie. Teraz tylko sprzątanie ://////////

Jaaaakiś czas temu Kgosia, która prowadzi bloga To co lubię, poprosiła mnie o zrobienie prezentu dla swojej Przyjaciółki, która jest Aptekarką. Wymyśliłyśmy, że fajny by był breloczek z tabletkami. Kupiłam Fimo i tak się rozkleiłam, że wyszła mi domowa produkcja leków :P i przy okazji prywatna wymianka. Na razie pokażę Wam co ja przygotowałam (wybaczcie mi jakość niektórych zdjęć):


W magazynie "Mollie potrafi" jest wzór na piękny dmuchawiec haftem krzyżykowym, o który poprosiłam Kgosię :*


Sutaszowy komplet - jest to mój pierwszy sutasz, bo niestety nie miałam dostępu do szafki ze sznureczkami a czas gonił:


Modelinowy komplet róż (tudzież w tej dużej można i zobaczyć kapustę :P morską kolorem):

 

Obszyte muszelki robią za kolczyki:


Kotki - taka wariacja:


Róże:


I jako, że Gosia nasza też jest Aptekarką, to poszalałam trochę i dla Niej też powstało małe co nieco.








Grafikę Dar krwi Darem życia pobrałam stąd.


Dla Pani Aptekarki powstał zestaw kolczyków na cały tydzień, breloczek i kolczyki z grupą krwi oraz jako że Pani jest szyjąca - to ode mnie igielnik:




A tu proszę jaka produkcja:


Jak widać na zdjęciu poniżej mam dwa rodzaje białych tabletek. Niestety za późno pomyślałam i kupiłam najpierw białą Fimo Effect, która to jest po wypieczeniu bardziej transparentna i traci kolor biały - a jaka byłam zdziwiona jak otworzyłam piekarnik. Później już kupiłam Fimo Soft, która przed i po pozostała biała.


Wiem, że wszystko się podobało, co mnie najbardziej cieszy. Hitem był igielnik :P he he he :)

Dobra uciekam wieszać pranie, bo mam całą górę a wreszcie mamy pogodę :) i dalej sprzątanko. Dzisiaj "pomaga" mi Szymuś bo się pochorował znowu.
Zostały mi jeszcze 4 kolorki do zrobienia na 12 prac n a12 kolorków na 3 urodziny :*

Życzę Wam miłego dnia Kochane :*
Buziaki
Ania

6 komentarzy:

  1. Pracowita z Ciebie dziewczyna, Aniu,kolczyki czerwone róże i kotki bardzo mi się podobają! Pozdrawiam cieplutko.


    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu, taką "aptekę" to ja rozumiem - od razu wszystkie wirusy i bakterie idą precz. Różany komplet jest przepiękny.
    Mi zostały jeszcze trzy kolorki do zrobienia.
    Buziaczki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł na biżuterię i na sposób zapakowania - kapitalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ty wiesz, że wszystko super :) A hafcik się robi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana kolczyki są bardzo i to bardzo oryginalne..:) Super wszystko wygląda..;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedzenie mojego bloga. Zapraszam ponownie i pozdrawiam :)