czwartek, 30 marca 2017

Wiosenna niewinna Chickaletta z kontrastem - czyli kartka z pieprznym jajem

Witajcie Kochane,
zapewne zastanawiacie się skąd taki dziwny tytuł dzisiejszego posta :P Już spieszę z wyjaśnieniami.
Jakiś czas temu zapisałam się u Dasandy, która prowadzi bloga Hobbistyczny świat Dasandy na zabawę wyzwaniową. Co miesiąc opublikowane będą 3 określenia - dosyć dziwne, szalone, może niepasujące do siebie - do których trzeba zrobić max 3 prace. Praca może być w dowolnej technice, ale trzeba wytłumaczyć się z niej w kontekście 3 określeń.
Jak pisze Dasanda: "Zabawa miałaby na celu, zmotywować do twórczego myślenia, dobrej zabawy oraz rozwoju w różnych technikach, powstawaniu prac, które być może nigdy nie miałyby miejsca. :)"

Pierwsze 3 określenia to:
kontrast, niewinność i wiosna

Szymek lubi bajkę Psi Patrol. Jest tam Pani Burmistrz, która w czerwonej torebce nosi swoją pupilkę. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie była to kura Chickaletta (czytaj Czikaletta). W ostatniej książeczce z zadaniami z Psiego Patrolu była naklejka z ową kurką i kilka kurczaków. Wiecie, że ja szalona jestem. I jak je zobaczyłam to wpadł mi do głowy pewien pomysł i ubłagałam Szymka o te naklejki. No dobra :P przekupiłam Go jogurcikiem :P

Spójrzcie tylko na tą minę i w te małe szalone oczka:


Za mamą Kurką ustawiły się w rządku jej dzieci kurczaczki i...:


...ups :P czyż pisanek nie przynosi Wielkanocny Zajączek?


He he he:


Nie mogłam się powstrzymać :P wybaczcie mi taką historię z małym romansem :P
Napis nie jest na stałe przytwierdzony do kartki.

Teraz tłumaczę się z określeń:
Jak wiadomo WIOSNA to przede wszystkim Wielkanoc :)  A Wielkanoc to m.in. kurki, kurczaczki ....
NIEWINNOŚĆ - no wierzę Chickalett'cie. Zajączek może i przynosi ale kto maluje? Ot zagadka :P
Dla KONTRASTU jasnej kolorystyce kartki dodałam czarny napis i "przeszycia".

Jeszcze banerek do zabawy:


Mam nadzieję Dasando, że przyjmiesz taką szaloną interpretację :)

A Wy co myślicie? A może macie inną interpretację tych 3 określeń?
Zapraszam do zabawy :)

Dziękuję Wam Babeczki moje Kochane za wszystkie komentarze pod poprzednim postem :* i odwiedzinki :* Tak chwaliłyście papierową wiklinę, że chyba pomyślę  nad jakimś małym rozdawnictwem w tym temacie. Co Wy na to? Co chciałybyście dostać z papierowej wikliny?

Życzę miłego dnia :)
Buziaki :)

13 komentarzy:

  1. Jestesmy genialna. Oczywiscie, że uznaję taka pracy. Jest świetna. Mój syn choc ma 18ms również bardzo lubie tą bajke, zaraz po Tomku i przyjaciołach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu, też uwielbiam tę kurkę pani burmistrzowej ;)Kartka fantastyczna i oddaje wszelkie możliwe wytyczne ;) Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bajki co prawda nie znam, ale Twoje stadko kurczaków z kurką jest rewelacyjne:) Ty to naprawdę masz głowę pełną pomysłów:) Karteczka jest świetna:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł Aniu :) Rewelacyjnie prezentuje się ta praca :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mi się podoba z humorkiem, z jajcem :), super wybrnełaś z tematu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Aniu,karteczka śliczna, masz fajne pomysły! Jak będziesz rozdawać wiklinę to stanę w kolejce. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  7. Aniu, historia pani burmistrzowej super zinterpretowana. A kto maluje pisanki? Może baranek ogonkiem:)
    Buziaczki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooooo to dopiero byłby mezalians :P

      Usuń
  8. Świetny pomysł na wykorzystanie wszystkich haseł razem. A ta kurka rzeczywiści fajna, nie sposób się na jej widok nie uśmiechnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chlebak w maki to by było coś;) Kartka fajna :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. super wpisalas sie w zabawe :) o kurczeee ta kuuurka jest przesympatyczna :) piekne prace :0 pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj szalona szalona kobita z ciebie hihihi

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedzenie mojego bloga. Zapraszam ponownie i pozdrawiam :)