poniedziałek, 30 stycznia 2017

Czekoladownik dla Babci

Witajcie Kochane,
i mnie dopadło jakieś przeziębienie paskudne :/ A wręcz mnie położyło na łopatki, bo przeleżałam w łóżku całą sobotę i niedzielę.  Na szczęście Mójci miał wolny weekend i zajął się Szymkiem, szkoda tylko że garów nie umył :P ale wiadomo... nie moża mieź wszystkiego. Szymkowi już przechodzi angina - jak się okazało po 2,5 godzinnej kolejce do lekarza :/ tylko katar ma do pasa :( Ach jooooo.... kiedy wreszcie będzie lato i wypali te binladeny - czytaj zarazki, bakterie i innego rodzaju poskudztwa.

Jak wiadomo potrzeba jest matką wynalazków. Potrzebowałam szybko zrobić czekoladownik dla Babci i nie miałam czasu na szukanie tutków. Poszłam na żywioł :) to mój ulubiony styl :) i chyba wyszło całkiem nieźle:



W sumie robiłam go dwa razy, bo wiadomo jak to jest jak się człowiek spieszy. Nie odmierzyłam takiej samej grubości całego czekoladownika co na kieszonkę. Ale to tamten bedzie w zapasie na czekoladę light :P o ile takie istnieją.
Wykorzystałam papierki od Joli z Biebrzmilskiej Krainy, krórej życzę dużo zdrówka, bo wiem, że tak jak ja męczy się z grypskiem.

W pracy wykorzystałam też przepiękne róże ze starych kartek podarowanych mi dawno temu przez Wujka Władzia, napis Moc Życzeń od Marzeny, która prowadzi bloga Moje co nie co... oraz Darmowy Digi Stempelek by Novinka, który wydrukowała dla mnie Natalka (Zaczarowany Papier). Całość zamyka się na rzep, których woreczek kiedyś dała mi Mama :) Także jak widać jest to poniekąd praca zbiorowa :) Aaaa jeszcze jest motylek ale nie wiem od kogo :) Calość pięknie dopełniają akrylowe kropelki.



W środku jest czekoladka i odręcznie napisane życzenia:




Czekoladownik zgłaszam na Wyzwanie 14# z Lemoncraft - WyRÓŻnij się w Towarzystwie dobrej Zabawy. Co wyróżnia mój styl? Chyba to że lubię robić wszystko po swojemu i używam różnych materiałów - kawałki kartek okolicznościowych, papierki do scrapbookingu ale i inne też, nawet rzepy się przydają :)


Czekoladownik zgłaszam też na Wyzwanie styczniowe na blogu Kwiat Dolnośląski: Dziękuję Ci Dziadku i Babciu


Dziękuję Kochane, że zaglądacie i za wszystkie życzenia zdrówka dla Szymusia. Mam nadzieję, że Was nie dopadło żadne choróbsko.
Dzisiaj Pani co spisuje liczniki poleciła mi pice codziennie przegotowanej wody z miodem i cytryną. Oj chyba się skuszę.

Życzę miłego dnia :)
Buziaki :*

24 komentarze:

  1. Aniu- zdróweczka przede wszystkim Ci życzę! Binladeny- a kysz! ;-D Super czekoladownik, ja się tak zbieram i zbieram i...nie moge zrobić:-) Buziaki i dziękuję jeszcze raz za prezencik urodzinowy!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. urzekły mnie "binladeny" :)
    chyba wejdą na stałe do mojego słownika

    A tobie dużo sił na pogonienie tych binladenów!
    Choć jak widać...chyba nie jest tak źle skoro dajesz radę nożyczkami machać ;-D

    No i uściski dla Kawalera! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super :). Nie ma to jak żywioł a tu przy wsparciu i w połączeniu z sercem :) dało świetny efekt !!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Całkiem nieźle?? Wyszło rewelacyjnie Aniu! Piękne kolorki i perfekcyjne wykonanie :) Buziaczki :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Aniu, wspaniały czekoladownik. Takie prace "na żywioł" są wyjątkowe ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Aniu, czekoladownik piękny:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajniutki wyszedł, zdrówka Ci życzę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Aniu, czekoladownik jest super, powodzenia w wyzwaniu.
    Zdrówka dla Ciebie i Szymka.
    Woda z miodem i cytryną jak najbardziej, jeszcze dodaj do tego imbiru.
    Buziaczki:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Prace na żywioł zawsze są najlepsze :)
    Zdrówka, zdrówka, zdrówka... hehehe... co co chorób, a w szczególności anginy to najlepiej właśnie w lecie się choruje... wiem to z autopasji :(
    Powodzenia w wyzwaniach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny! Powodzenia w wyzwaniu ;)
    Zdrówka życzę :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Taka zbiorowa praca przyniosła fantastyczny efekt i pewnie babcia była bardzo dumna z tego prezentu. Choróbsko przegnaj na cztery wiatry. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Aniu, piękny ten czekoladownik, babcia z pewnością była szczęśliwa ,że tak pięknie go dla niej wykonałaś . Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczny, Babunia na pewno szczęśliwa, że ma taką Wnuczkę :*** Taką, która pamięta o Jej święcie i daje coś od serca własnoręcznie wykonanego :) Dużo zdrówka dla Ciebie i Szymka, a dla Twojegoci odporności :)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Przede wszystkim dużo zdrowia dla Was!!!! czekoladownik prześlicznie ozdobiłaś:) dziękuję za udział w moim candy i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajna karteczka. Dziękujemy za udział w wyzwaniu Kwiatu Dolnośląskiego!

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny i od serca- to najważniejsze:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie skomponowany czekoladownik :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Aniu, wspaniały czekoladownik :)
    Duzo zdrówka życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uroczy jest! Wlasnie pracuje nad swoim pierwszym czekoladownikien na wymianke u Inki wiec podpatruję chetnie! No i zdrowiej tam, witaminki ze wsi przesyłam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :*
      Wbrew pozorom czekoladownik nie jest trudny :) Pamiętaj tylko o grubości czekolady :) w kieszonce i w całym czekoladowniku.
      Czekam na Twój czekoladownik z niecierpliwością. Buziaki :*

      Usuń
  20. Słodko! Dziękuję za udział w wyzwaniu Towarzystwa Dobrej Zabawy i życzę zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczna praca :)
    Dziękuję za udział w wyzwaniu z TDZ :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedzenie mojego bloga. Zapraszam ponownie i pozdrawiam :)