środa, 14 grudnia 2016

Choinki zamrożone, bombeczki oszronione

Witajcie Kochane,
mało czasu, mało czasu.... ajajajajajajaj no dopiero był październik a tu czas leci jak szalony i nic tylko patrzeć jak choinkę trzeba będzie ubierać. Wczoraj zapakowałam co nieco do wysłania :P jak Mikołaj z worem muszę iść na pocztę :) ale im na PP skoczy statystyka :P

Uwielbiam ten motyw serwetkowy a dodatkowo nie wyobrażam sobie go bez mikrokulek :)  Nawet nie wiem co to dokładnie jest - ostrokrzew? He he he nie wiem co to ale mi się podoba :) i te mikrokulki - takie zwykłe, małe, szklane kuleczki a kiedy się nimi coś oklei, stają się magiczne, zamieniają się w zamrożoną skorupkę i pięknie się mienią.
Miałam 3 stożki styropianowe z zeszłego roku. Pamiętam, że miały być z nich szyszkowe choinki ale brakło mi czasu. I tak biedne leżały aż je zdekupażowałam, obsypałam mikrokulkami i posadziłam w doniczkach:



Każda choinka dostała kokardę i dzwoneczki - lubię takie dyndadełka:



Dwie doniczki są oklejone patyczkami do lodów, a na trzecią brakło. Stożki posadzone są w gipsowej zaprawie, ale wyglądało to brzydko. Chciałam użyć pasty śniegowej z zeszłego roku ale zaschło jej się na kość :P No to wpadłam na pomysł :P widziałam w szufladzie Mojegoci z narzędziami wiadereczko z gotową gładzią. Spróbowałam pokizdrać trochę tu i tam i jak się rozszalałam .... eeee to w następnym poście będzie :P Ale polecam Wam Babeczki jak nie macie pasty śniegowej to gładź i biały brokat zstąpią ją idealnie :))))))



Zrobiłam jeszcze 3 bombki - 10 cm średnicy (a te mniejsze mi zostały z zeszłego roku):




I nawet dzwonek jeden się napatoczył:


A do tego jeszcze jedna bombka z gwiazdą betlejemską:



 A jak Szymek szedł spać, to oczywiście ja już się nie mogłam doczekać i powyciągałam sobie co nieco w kuchni jak się ubierał, no i zobaczył, ale położył się po czytaniu do łóżka. Mójci był akurat na nocce. Wiecie jak to jest - spokój i cisza, czyli idealne warunki do tworkowania. Nooooooooo prawie, bo Szymek nie mógł opanować ciekawości i mi przychodził chyba z 5 razy :P he he he mój Mały Artysta :) i tym oto sposobem, coby poszedł spać, musiałam obiecać, że zrobię bombki dla Niego z mikrokulkami :) Wcześniej i tak miałam taki plan, bo zaopatrzyłam się w serwetki z Psim Patrolem i Hot Wheelsami, ale miała to być niespodzianka.
Te kuleczki mają 12 cm średnicy:









Szymek jest zachwycony a jak Wam się widzą?

Czy Wasze Dzieci piszą listy do Świętego Mikołaja? Ja pisałam - wiem Mamo, że list z okna zabierałaś Ty i wrzucałaś do skrytki :P -  i staram się tą tradycję podtrzymywać u Szymusia. Mimo iż mam swoje lata to nadal wierzę w istnienie Świętego Mikołaja - bo przecież mieszka w Finlandii.... ale też jest w każdym z nas, bo obdarowujemy swoich Bliskich w Dzień Imienia Mikołaja i w Święta Bożego Narodzenia, bo to piękne kiedy staramy się znaleźć prezent, który ucieszy tą Osobę. Wiem, powiecie, że jestem naiwna.... może i jestem, ale dobrze mi z tym. Sama bardzo lubię obdarowywać, ale to już o mnie wiecie ;)
Szymek w tym roku na swojej liście prezentów ma same drogie zabawki - wiadomo - reklama dźwignią handlu! Na 1 miejscu jest Mega garaż Hot Wheels Ultimate Garage - zabójczo drogi, zwłaszcza teraz i zwłaszcza u nas (a już złaszcza w pewnym sklepie z zabawkami na S...). Szukałam możliwości zakupu za granicą ale powiedzmy, że się nie udało, a potem tak podrożał, że stwierdziliśmy, że nie ma sensu przepłacać.
Madziu, dziękuję :*

Dziękuję Kochane, że zaglądacie tu i to tak licznie :) Dziękuję za wszystkie słowa, które zostawiacie :*
Zajrzyjcie też na Instagram.

Życzę miłego dnia :*
Buziaki :*

26 komentarzy:

  1. Biebrzmilska kraina14 grudnia 2016 07:43

    Pięknie Aniu a bombki dla Szymka rewelacja .Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Te bombki to cos wspaniałego- chyba Cię kiedyś podpytam, co i jak, bo bardzo , bardzo mi się podobają!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne i naprawdę pracowicie spędziłaś czas... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczności same, cudeńka :) Aniu jesteś mega :) Podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sliczne choineczki. I wcale nie musiały miec szyszek. Bombeczki do kompletu rewelacyjne. Z tymi mikrokuleczkami świetny efekt. Fajnie jest wierzyć w św. Mikołaja 😃

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam en efekt :) u Ciebie jak zwykle prezentuję się wspaniale

    OdpowiedzUsuń
  7. Aniu piękne te Twoje dekoracje świąteczne!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ech zdolniacha zdolniacha:)
    Podziwiam Cię za zapał dla mnie jakos nic nie idzie po cottonach- robienie seryjne nie dla mnie.
    Cudne Ci ozdoby powstały, wpadłam do Ciebie między oknami:), mykam do porządków :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Aniu, ale śliczności stworzyłaś ! Te bombki dla Szymusia są prześliczne. Cieplutko pozdrawiam 😊

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne bombeczki, piękne pamiątki! pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  11. Superaśny choineczki, a bombki rewelacyjnie się prezentują. Te mikrokulki to fajna sprawa, bombki jakby były oszronione.
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Aniu, świetne bombki, a te dla Szymusia to prawdziwa rewelacja. Mikrokulki faktycznie dają wspaniały efekt.
    Ja też wierzę w świętego Mikołaja:)
    Buziaczki.

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne bombki powstały, jestem zachwycona! A synek będzie przeszczęśliwy ze swoich tematycznych bombeczek! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. To wspaniałe mieć w sobie odrobinę dziecka- świat wokół nas wydaje się być nieco lepszy, a i w sercach Naszych gości radość dziecięca... Piękna tradycja; prześliczne prace poczyniłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wiesz, u nas wciąż trwa tradycja pisania do św. Mikołaja i choc wszyscy jestesmy w 'słusznym" wieku to jakoś te listy docierają do adresata, bo prezentów zawsze bez liku i spełniają się marzenia. Twoje bombaski są prześliczne. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Bombki są cudowne, ja w tym roku kupuje male zabawki do domu i cos wiekszego na dwor ☺

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudne choinki i przepiękne bombki :)oj tak zabawki są strasznie drogie
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne pomysły! :) ja teraz szukam inspiracji na dekoracje z poinsecją- całkowicie kojarzy mi się ta roślina ze świąteczną atmosferą :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Moc dekoracji! śliczne choineczki i bombki

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedzenie mojego bloga. Zapraszam ponownie i pozdrawiam :)