wtorek, 29 listopada 2016

Dębowiaczkowa kartka

Witajcie Kochane,
coś ostatnio nie mogę się wyrobić z niczym.
I kilka dni nie wchodziłam na bloggera i mi tu coś pozmieniali i nie mogę się odnaleźć :/

Ale dzisiaj na szybko wpadam do Was z karteczką na zabawę kolorystyczną u Danusi :)
W listopadzie mamy dębowiaczki, a u mnie taka interpretacja tematu:


Wyszło w klimacie drzewnym :) Kartkę pomalowałam lakierobejcą w kolorze dębowym - he he he taka wariacja :) Dodałam motylka, spinacz i kuleczki drewniane a do tego trochę złota  :)



I jeszcze banerek do listopadowych Dębowiaczków u Danusi:


Brązy lubię :) W kolorze ścian, w mebelkach, w ciuchach .... lubię :)

Przypominam jeszcze o candy :)))))) zrobiłam małą dokładkę. Zapisy jeszcze tylko do jutra do północy :)


Wpadajcie też na INSTAGRAM.
I wybaczcie mi, że jestem niewyrobiona :*

Dziękuję za odwiedzinki, za komentarze, za to, że jesteście :)

Miłego dnia :*
Buziaki :*

poniedziałek, 21 listopada 2016

Mikołaju to Ty?

Witajcie Kochane,
wiem, że miała być dzisiaj biżu, ale uwierzcie mi że jak zaraz wykonam rzut aparatem! Noszzzzz co za machina diabelska. Raz idzie nam współpraca gładko ale jak mi zależy żeby ten kolor wyszedł taki jak rzeczywiście no to bij zabij uparte to to. No a dzisiaj słoneczko pięknie świeci to myślałam, że nam pójdzie gładko. Agrrrr.... muszę poprosić Mojegoci coby zdjęcia zrobił :)

A przed weekendem w czwartek bodajże nastąpił wysyp prezentów :) I tak się zastanawiam co ten Mikołaj już w listopadzie zaczął z worem chodzić?

Pierwszy prezent był totalnie niespodziankowy. No muszę Wam się pochwalić Babeczki moje Kochane :* Na moim instagramie dostałam wiadomość ze sklepu Qnszt.pl -  z ich profilu na instagramie, żebym podała adres, bo chcieliby mi coś wysłać :) A na pytanie czym sobie zasłużyłam, napisali mi, że spodobały im się moje prace :) Jupiiiiiiii :) Jak miło jest być docenionym :) A jeszcze milej mi się zrobiło jak 2 dni później otworzyłam paczkę i znalazłam w niej takie cudeńka, że aż mnie zatkało:


Dziękuję bardzo Qnszt.pl za takie piękne prezenty :) Już z nich co nieco powstało :) Także niedługo wypatrujcie cukierasków na moim instagramie :) a co! Trzeba się dzielić i dobro posyłać dalej :)
Was zapraszam na zakupy do sklepu Qnszt.pl gdzie znajdziecie dużo dobrego do tworzenia biżutków :) a na stronie Kurs-biżuterii.pl znajdziecie darmowe kursy na stworzenie przepięknej biżuterii z fajną opcją zakupu potrzebnych materiałów na stronie sklepu Qnszt.pl.

Kolejna paczuszka przyszła od mojej Kochanej Joli z Biebrzmilskiej Krainy :*
A tyle co podziwiałam na blogu Joli pięknie zapakowany prezent z wykorzystaniem rolek po wiadomym papierku. Dwa dni później mogłam go rozpakować :)


A w środku były same piękności:


Karteczka:


A to nasza Rodzinka w wersji bałwankowej :)


Po rozpakowaniu oczywiście gwiazdeczki i sznurek zostały zachomikowane:


Album, tekturki, papierki .... same cudeńka:



Było oczywiście i coś dla Szymusia :)


U Joli trwa dłuuuuuugi remont i niestety Jola jest na przymusowym urlopie od robótek :/ Mam nadzieję jednak Jolu, że remont pójdzie gładko i skończy się szybciej niż jest to zaplanowane i znów wrócisz do tworkowania :*
Dziękuję Ci za piękne prezenty :)


Tylko Mójci zaglądał i zaglądał i nic nie wypatrzył dla siebie :P I stąd moja prośba taka mała :) Dziewczynki, która podjęłaby się zadania przygotowania czegoś dla Mojegoci Męża Kochanego? Wymianka? Ja z chęcią przygotuję coś dla Was :) Piszcie na mejla :)


Szukałam na olx.pl serwetek z motywami dziecięcymi. Znalazłam nie tylko serwetki ale i pewną Basię z drugiego końca Polski, która okazała się być rękodzieliczą duszą :) I takim o to sposobem poza serwetkami przywędrowały do mnie różne przydasie :)



Prace Basi znajdziecie na inspirello.pl. Mam nadzieję jednak, że Basia zdecyduje się na założenie bloga i niedługo dołączy do naszej Rodzinki :)

Aaaaaaa i znalazłam w odmętach komputerowych piękną wygraną w candy, którą dostałam do Madzi z bloga KORALIKOWElove  jeszcze w sierpniu :)



Ja tu sobie piszę posta i dostaję mejla :) 200 000 wyświetleń mi stuknęło :))))) Jupiiiiiii :)
Kiedyś tam pisałam, że jakby Któraś z Was upolowała liczniczek no to małe co nieco się znajdzie :) I to małe coś poleci do Anity T. z bloga Robótkowy Zakamarek. Gratuluję :*

Ojojojojojojoj.... jakiś mega post mi wyszedł a miało być krótko :P
Dziękuję, że zaglądacie Kochane :* Witam też nowe Obserwatorki :*

Pamiętajcie o candy - zapisy do 30.11 i o numerkach :P


No to chyba tyle na dzisiaj :P

Życzę miłego dnia :)
Uciekam po mojego Szymusia, bo u Babci "na służbie" jest :) a już się stęskniłam strasznie :)
I czekam na mejla :*

Buziaki :*

poniedziałek, 14 listopada 2016

Zwierzyniec

Witajcie Kochane :*
Na początek witam nowe Obserwatorki, które dołączyły do zacnego grona TuZaglądaczy :****** Dziękuję też za Wasze komentarze :*

Kiedy tylko Ula, która prowadzi bloga Kulskowo - kolorowo, niteczkowo i nie tylko... podała wytyczne do karteczek na ten miesiąc, to od razu powstało kilka kartek, potem jeszcze kilka i jeszcze i takie małe stadko wyszło :) Mam nadzieję Uleńko, że nas nie wygonisz :P

A i zdjęć będzie duuuuuużooooo :) Na początek zdjęcie grupowe:


Co ja poradzę, że temat zwierzakowy przypadł mi do gustu :) A i co nieco tam wśród przydasi się znalazło :)










A że postaci z Kubusia Puchatka to też zwierzątka, to mam nadzieję, że i tu się wpasują :)


Nie mogłam obciąć szalika. No nie mogłam!





 A te dwie kartki powstały z bardzo, bardzo, bardzo starego papieru prezentowego. Nie skłamię chyba mówiąc, że ma co najmniej 20 lat. Zachomikowałam go i nie miałam serca nigdy wyrzucić. Wiem, że widać na nim ząb czasu, ale jak dla mnie są to dwie najpiękniejsze karteczki w mojej kolekcji :)



A jeśli Szefowa pozwoli, to chciałabym też zgłosić karteczki Szymusia, bo mi się Synek wkręcił w karteczkownie :) Bazy i przydasie mi podkrada :P Normalnie rośnie mi scraper :)


I wspomniałam Kgosi, która prowadzi bloga To co lubię - o Szymkowej pasji - bo to od Niej mieliśmy dwa bloczki z kolorowymi kartkami, które idealnie nadały nam nie na bazy dla kartek. I Ciocia Kgosia przysłała nam ich jeszcze więcej :) i prezent - przepiękne podkładki i kolczyki wykonane przez Jej Przyjaciółkę:



Dziękujemy raz jeszcze :)
No teraz to będzie szaleństwo :) A raczej już jest :) Zaraz pierwszego dnia, a raczej nocy zrobiłam 11 kartek :P he he he :) a i Szymek nie mógłby zasnąć bez kartkowania, bo przed snem machnął jeszcze 2 :) Muszę napisać osobny post i pokazać Wam Jego karteczki :)

I jeszcze piękny banerek do Listopadowych Zwierzaczków:


Zapraszam też Wszystkich na candy z okazji 4 latek:


A niedługo - mam nadzieję :P - pokażę Wam biżutki jakie zrobiłam dla siebie tym razem :)

Życzę Wam Kochane miłego i cieplutkiego dnia :*
Buziaki :*

środa, 9 listopada 2016

Candy na 4 urodzinki

Witajcie Kochane,
noszzzzz prawie zapomniałam o urodzinach bloga. Zawsze robię candy na miesiąc przed 30.11, bo wtedy mi stuka następny, 4 już rok. Ale wtopa - jakby to Szymek powiedział. Ale candy oczywiście będzie, tylko będzie mniej czasu na zapisy - ale to chyba lepiej. Nie ma nic gorszego niż czekanie :P

Tylko co by tu dać za nagrodę? Hmmmmmm.....

Ale najpierw banerek:


i tak, bombka z banerka będzie nagrodą, jedną z wielu :)
Jako, że to już blisko Święta Bożego Narodzenia, a sezon przygotowań w pełni to mam dla Was takie prezenty:


Tygodniowy plan kolczykowy:


W pudełeczku znajdzie się coś słodkiego zasponsorowanego przez Mojegoci :P


Biżuty:


Przydasie:


Chociaż czasu na zapisy jest mało, to możecie się spodziewać dokładki :)

Zasady:
1. Wyrażamy chęć udziały w komentarzu i numerujemy swoje zgłoszenie.
2. Porywamy podlikowany banerek na pasek boczny bloga.
3. Candy tylko dla blogujących.
4. Nie trzeba się zapisywać do Obserwatorów aczkolwiek będzie mi niezwykle miło jeśli postanowicie ze mną zostać.
5. Zapisy do 30.11 do północy.
6. Wyniki do tygodnia.
7. Wysyłam tylko na terenie Polski, no chyba, że macie adres w Polsce, gdzie mogłabym wysłać, to też zapraszam.

Mam nadzieję, że znajdą się jakieś chętne Osóbki :)

Dziękuję za Wszystkie odwiedziny przez ostatni rok. Mam nadzieję, że nadal będziecie mnie odwiedzać :* Dziękuję za każde słowo i za wszystkie ciche odwiedziny. Dziękuję Wszystkim Obserwatorom, którzy dołączyli w ciągu roku do grona TuZaglądaczy i dziękuję Wszystkim, którzy wciąż są ze mną :* 4 lata :) kto by pomyślał, że tyle potrwa moja przygoda z blogosferą :) i mam nadzieję, że jeszcze długo się nie zakończy, bo poznałam tu mnóstwo wspaniałych, utalentowanych, życzliwych Osób. Wiele znajomości przerodziło się w przyjaźnie, wiele we wspaniałe porozumienie rękodzielników. Wymiankowałam się już tyle razy, że mój domek przypomina małą galerię prac stworzonych z sercem.
Dziękuję :*

edit 29.11
Dokładeczka na koniec:


Życzę miłego dnia :*
Buziaki :*

poniedziałek, 7 listopada 2016

Pepitka

Witajcie Kochane :*
ten wzór chodził za mną już od bardzo dawna - pepitka - piękny i ponadczasowy.
Nazywana jest psim zębem lub kurzą stopką i chyba to drugie bardziej mi przypomina. Polecam Wam fajny artykuł - Pepitka - wzór z "pazurem"

Bransoletka powstała ściegiem peyote parzystym, a wzór znalazłam gdzieś w sieci, ale przerobiłam go na nieco węższy. W tym celu przerysowałam go na pusty szablon (zamieszczony w Wydaniu specjalnym BEADING Polska - Ścieg peyote. Podstawy. Porady. Wzory.)


Na zdjęciach widać wzór, ale jeśli chcecie lepsze zdjęcie piszcie na mejla :)





Dodatkowo postanowiłam wydziergać sobie zapięcie typu toggle :) Patyk też jest zrobiony ściegiem peyote parzystym w pipetkę. Musiałam go troszkę wzmocnić, bo był bardzo miękki. W tym celu wkleiłam do środka kawałek wykałaczki. Oczko to też peyote ale tubular.
Robić owo zapięcie nauczyłam się z Wydania specjalnego BEADING Polska - Ścieg peyote. Podstawy. Porady. Wzory. (Lekcja X: Wykończenie pracy strona 73)



Bransoletkę zrobiłam na swoją rękę:



I jak?
Lubicie ten wzór? A może macie coś w pepitkę w szafie?
Ja nie mam ale coś czuję, że się to zmieni :) bo szalenie mi się spodobała :)
A może macie jakiś inny swój ulubiony wzór? Albo może jakiś ulubiony element ubioru?

No to jak doszłyśmy do elementów ubrania to mam pytanie:
Kochane, kto mi wydzierga chustę? Moje marzenie to virus tuch albo coś równie pięknego. Wieczorkiem robi się zimnooooooo  a ja przeważnie wtedy piszę posty, albo tworkuję i zawijam się w koc jak naleśnik :P he he he :P
W zamian oczywiście zrobię co chcecie (no prawie) :P
Czekam na mejlu :) Mam nadzieję, że Ktoś się znajdzie :)

Dziękuję Wam Babeczki za wszystkie słowa :* Dajecie mi twórczego kopa :)

Wpadnijcie na INSTAGRAM.

Życzę miłego dnia :*
Buziaki :*