niedziela, 16 października 2016

Metamorfoza na fioletowo

Witajcie Kochani,
dzisiaj post miał być o czymś innym. Ale nasza PP wiadomo zawsze jakieś opóźnionko ma :P

Dawno temu Mama dała mi pudełko po czekoladkach. Miałam z niego zrobić pudełeczko na biżu. Pudełko odleżało swoje, a i zbliżały się imieniny mojej Mamy (które były 3 października) więc postanowiłam wywiązać się z obietnicy. Zapomniałam tylko Wam pokazać jak wyszło.
Zdjęcia robiłam smarkfonem na chwilę przed wyjściem :P

Oto pudełeczko już po metamorfozie:


Postawiłam na fiolety - czyli kolorki dominujące w sypialni, gdzie pudełeczko mam nadzieję stoi :)


Środek jest wyklejony filcem, żeby biżutki miały miękko :) Jest też wieszak na kolczyki, który zrobiłam nieco inaczej niż planowałam ale tak to jest jak się najpierw robi a potem myśli :P


I mały kolaż, który mogłyście widzieć na INSTAGRAMIE:


I jak Wam się podoba?
Szkoda, że nie zrobiłam zdjęcia pudełka przed przemianą.

Przejrzałam przy okazji zdjęcia na telefonie - łooooo matko ileż tego tam jest! I przedstawiam Wam pieska, o którym niedawno pisałam, czyli Dizla:


To taki mały żywioł i cieżko mu pyknąć dobre zdjęcie :) Za to podbił serduszko Szymusia i nie tylko :*

Co do zwierzątka to myślimy nad kotkiem. A ostatnio Szymek opiekuje się Łosiem :P he he he :) Łoś to prezent od Cioci Joli, która prowadzi bloga Biebrzmilska Kraina. Przysłała nam go już dawno ale dopiero teraz został zauważony  :) Szymek nigdy nie zauważał żadnych maskotek ani pluszaków, tym bardziej cieszę się, że wybrał sobie szyjątko handmade :)
Oto Łoś i Szymek:


Życzymy Wam miłego dnia :*
Buziaki :*

16 komentarzy:

  1. Aniu, cudowne to pudełeczko! A skoro powstało z pudełka po słodyczach, to może zgłosisz je na wyzwanie u Danutki? http://danutka38.blogspot.com/2016/09/era-kreatywnego-bombardowania.html
    Kotka polecam, sama kiedyś miałam:)
    Pozdrowienia dla Ciebie i Szymka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Małgosiu :*
      Ale pudełko zostało już wcześniej opublikowane na instagramie, no i nie mam zdjęcia pudełka przed przeróbka. Więc się chyba nie łapie :/

      Usuń
  2. Szymek wygląda uroczo :)
    przemiana pudełeczka fantastyczna :) zgłoś do Danusi na bombardowanie pudełek po słodyczach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniu świetnie przerobiłaś pudełeczko, mama zadowolona💐
    A karty pamięci mają dużo zdjęć o których szybko się zapomina, milo sie je odkrywa na nowo 💐
    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pudełeczko jest cudne! Te fiolety bardzo mi się podobają:) Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mama zapewne zadowolona. Bardzo praktyczne pudełko. Podoba mi się ta klapka na kolczyki 😀

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajnie wyszło to pudełko dla mamy. Świetny pomysł na prezent. Piąteczka dla Szymusia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie, oryginalnie wygląda :) Wielkie Brawa! Pozdrawiam cieplutko i zycze dobrego tygodnia<3

    OdpowiedzUsuń
  8. Pudełeczko świetne :) Tutaj Ci odpiszę na komentarz zostawiony u mnie - te zdjęcia na skrzyneczkach są drukowane na papierze ryżowym, zamawiam sobie takie wydruki czasem

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne pudełeczko :) Masz Aniu zdolne łapki, Mama na pewno zadowolona z prezentu i z Córy :***

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo udane pudełeczko.:)A i maskotka od cioci Joli prawdziwie piękna.:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Aniu, pudełeczko jest prześliczne, mamusia na pewno zadowolona ! Cieplutko pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Mama na pewno z pudełeczka zadowolona, jestem pewna, że ten podarunek ma w sobie moc miłości.

    OdpowiedzUsuń
  13. jaki przystojniak!
    ( no przecież nie łoś! ;P )

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedzenie mojego bloga. Zapraszam ponownie i pozdrawiam :)