poniedziałek, 31 października 2016

Pikok

Witajcie Kochane po raz drugi tego dnia,
ale tak to jest jak się zostawia wszystko na ostatnią chwilkę.
Dziękuję za wszystkie życzenia zdrówka dla Szymusia. Niestety ma anginę :/

Kiedy tylko zobaczyłam temat na październik w Cyklicznych Kolorkach Danusi - czyli Pawie Oczko, to miałam milion pomysłów. Jak się jednak okazało gorzej było z czasem :P I tak "za pięć dwunasta" przychodzę do Was z bransoletką w kolorach pikokowych (ang. peacock, pol. paw ):






Tu widać rzeczywiste kolorki:


I małe looknięcie na proces tworzenia:


I banerek do Pawiego Oczka w październiku u Danusi :)


W pawie nie mam nic. Ale kolorki jakie występują w pawim oczku bardzo lubię :)

Dziękuję za komentarze :******

Zapraszam na INSTAGRAM  a dowiecie się ile zajmuje mi zdzierganie sznura szydełkowo-koralikowego na 6k w rzędzie we wzorek, o długości 16 cm.

Lecę nakarmić żabolka bo zaraz myknie do stawu :*

Do napisania :*
Buziaki :*

Podejście numer trzy

Witajcie Kochani,
pierwszym razem zbombardowałam pudełko ale nie zrobiłam zdjęcia przed, zresztą było ono zrobione wcześniej. Drugim razem poddałam metamorfozie pudełko po mleku modyfikowanym, a potem doczytałam, że musi to być pudełko po słodkościach.
Nie pozostało mi nic innego jak zrobić podejście numer trzy :) Trochę się martwiłam, że najpierw naprawdę będę musiała zjeść całą zawartość :/ coby zyskać pudełko do bombardowania. Na szczęście z pomocą przybył Mójci, który pochłonął swoje ulubione trufle :P ja nie lubię bleeeee.... i tym oto sposobem zdobyłam pudełko :)
Miało być w innym klimacie ale naszło mnie na święta i oto jest takie ło - pudełko-kartka do którego można schować mały prezencik :


Elementy które tu wykorzystałam pochodzą z pewnego świątecznego exploding boxa. Niestety papier fotograficzny, którego użyłam do stworzenia pudełka okazał się skory do zżółknięć :( a szkoda mi było wyrzucić całość więc zachomikowałam co nieco na zaś:


Tu można się podpisać albo dopisać kilka słów:


Na wieczku na pięknej śnieżynkowej serwetce od Natalki, stoi choinka z szyszki. Z boku dyndają śnieżynki i mały dzwoneczek:



A przed wyglądało to tak:


Bardzo spodobało mi się Kreatywne Bombardowanie u Danusi :) Czekam z niecierpliwością na następne zadanie :)


Babeczki moje Kochane zajrzę na Wasze blogaski później. Wybieram się z Szymkiem do lekarza. Obawiam się, że ma anginę :/ Najpierw myśleliśmy, że to jelitówka albo jakieś zatrucie pokarmowe. Potem Mu niby przeszło całkowicie ale jakoś tak dziwnie mówi. I raz twierdzi, że Go boli gardło a raz nie. A zajrzeć do środka buźki ta masakra. Zresztą nie ma co, lepiej iść do lekarza.

Także trzymajcie kciuki :*

Życzę miłego dnia :) i dziękuję, że jesteście :*

Buziaki :***

sobota, 29 października 2016

Prezentowo urodzinowo imieninowo

Witajcie Kochane :*
Dzisiaj pokażę Wam co posłałam dla trzech fajnych Laseczek :*

Dla Dorci, która prowadzi bloga Dorota ma kota, z okazji urodzinek:









Imieninowe prezenciki dla Kgosi, która prowadzi bloga To co lubię:





To magnesy:


I podobny zestaw, bo też imieninowy, ale dla Uli, która prowadzi bloga Kulskowo - kolorowo, niteczkowo i nie tylko...:





No to jak prezentowo to i mam prezent dla Was :)
Kto chce kolczyki na cały tydzień?
Wystarczy tylko wyrazić chęć przygarnięcia kompletu w komentarzu i podać 7 kolorków. Kolorki mogą się powtarzać ale musi ich być 7 :)
Mam nadzieję, że znajdą się jakieś chętne :*
Czekam do końca października, czyli niedługo :P do północy 31.10 :) potem wylosuję 1 Osóbkę :)

Dziękuję za tyle ciepłych słów pod poprzednimi postami :) Witam 3 nowe Babeczki w gronie Obserwatorów :)

Zapraszam na mój INSTAGRAM.

Życzę miłego dnia
Buziaki :*

środa, 26 października 2016

Wymianka z Natalką

Witajcie Kochani,
nie wiem, która to już nasza wymianka :P Ta wyszła zupełnie przypadkowo. Skończyły mi się bibułkowe różyczki, które kiedyś dostałam od Natalii (która prowadzi bloga Zaczarowany papier), a które uwielbiam! Ja miałam na zbyciu trochę włóczek i nie tylko. Więc umówiłyśmy się na wymiankę typowo przydasiową.

Ja wysłałam to:






A w zamian zostałam zasypana takimi oto pięknościami:


Zobaczcie jakie maleństwa :)








I różyczki:




Był też kaktus. Od razu go posadziłam do wiadereczka i został pierwszym kwiatkiem Szymka:


A żeby kwiatuszki były zawsze pod ręką, przerobiłam puszkę po mleku modyfikowanym, którą dawno temu zachomikowałam na zaś:



W minioną sobotę byłam na giełdzie szukać kiecki. Znalazłam fajne tabliczki na spinaczu :P po których można pisać kredą. A tak bdw sukienki nie było ani jednej.



Myślałam, że pudełeczko nada się na Bombardowanie u Danusi, ale właśnie doczytałam, że w tym miesiącu metamorfozie poddajemy pudełeczka po słodkościach. 

Ach jo.... nie pozostaje mi nic innego, jak pójść do sklepu, kupić coś słodkiego w ładnym nadającym się pudełeczku, zbombardować się tymi słodkościami i stworzyć coś z pudełka. Zaraz! Wróć! Toż pudełko mam zbombardować :P


Natalko, dziękuję Ci za kolejną wymiankę :*

Wam Kochane Babeczki dziękuję za tak liczne słowa uznania pod moimi szalonym karteczkowaniem i życzę miłego dnia :)

Wpadajcie czasem na INSTAGRAM.

Buziaki :*