poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Powrót do pixelozy

Witajcie Kochane Babeczki :*
Czas ucieka nieubłaganie. Dopiero co pisałam ostatniego posta. Miałam w planach napisanie tego na następny dzień ale zawsze coś.... ach jo.... No ale jestem :) i już Wam piszę:

Jakiś czas temu zaszłam do Sąsiadki z rana poinformować Ją o przełożeniu Szymkowych urodzin a Ona zaprosiła mnie na kawkę. Oczywiście Szymuś przydreptał za mną. Wchodzimy do salonu a tam siedzą Jej Córki - Klaudia i Laura czymś bardzo zajęte. Patrzę a One w wielkim skupieniu układają takie jakby koraliki na matach z bolczykami. Noszzzz aż mnie zaciekawiło co to jest, a i Szymek przystanął i zaglądał. Ot takie ło:



Sąsiadka mówi, ze to Pyssla. Noooooooo nic mi to nie mówi, ale przecież mam takiego trochę w domku. Szymek robił kiedyś z tego korale na Dzień Babci. He he he :) bo nie wiedzieliśmy cóż to jest. I gdzieś z drugiej strony świta, że w Ikełi kiedyś widziałam. Sąsiadka mówi mi, że to świetny sposób na Dzieciaki :) Ja patrzę a Szymuś zasiada obok Dziewczynek i też zaczyna tworkować :) Oczywiście trochę to trwało, bo musiał przerwy robić na zabawę :P
Na koniec Sąsiadka wyciąga żelazko i przeprasowuje Szymkowe dzieło i wyobraźcie sobie, że koraliczki się roztopiły, skleiły do kupy i taaaadaaaammmmm -  Szymuś zrobił dla mnie podkładkę pod kubeczek - tą okrągłą, a serduszko jakiś czas temu dla Babci:


No i co ja zrobiłam jak tylko przyszłam do domu? No oczywiście zamówiłam zestaw Pyssli na allegro o tutaj :P wstępnie umówmy się, że dla Szymka :)



A przyszło to to wszystko jak Kuzynka moja była z Córką. No to Jej Juleńka przysiadła i dziubie sobie serduszko. A Kuzynka zachwycona :) I mówiła, że też zamówi :P Normalnie hicior! Sama nawet dwa grzybolki z Mario wykoralikowała :P
A z wieczora jak się dorwałam:








Tu zdjęcie strony przyprasowanej:


A potem z pomocą Wujka Google w przeciągu kilku dni zrobiłam inne tworki:


Szymek mówi: "Mamo, zrób mi auto", no to zrobiłam podkładkę, ale Szymuś pomagał dzielnie:


i Klakiera nawet - chce ktoś?


widok pod światło:


A z tego jestem mega dumna - dla Mojegoci:







Te koraliki są trochę jak pixele, więc się śmialiśmy, że to powrót do pixelozy :)))) Kto pamięta stare gierki? Mario, PacMan czy Space Invaders :)
A jakby mieć więcej odcieni, to można by tym jak muliną w hafcie krzyżykowym "dziergać".
Także polecam i dla Dzieci i dla Was :)

Jakiś czas temu chwaliłam się, że Krabik Kalol von Rachu Ciachu został wybrany jako najlepszy tworek w wyzwaniu Dary Morza na blogu D.I.Y. ... czyli Zrób To Sam... Oto co dostałam:



Saszetunie przydadzą się na nadchodzący wyjazd wakacyjny :) Także jeszcze z jeden post i znikam ładować bateryjki :)))))))


Dziękuję za odwiedziny :********** i wszystkie miłe słowa jakie zostawiacie ;***

Życzę miłego dnia :)
Buziaki :*

20 komentarzy:

  1. Widzę,że koraliki to zabawa dla dużych i małych!
    W czasie wyjazdu takie mało zajmujące miejsca kosmetyczki bardzo się przydają.

    OdpowiedzUsuń
  2. koraliki są świetne, tylko nie wiem czy moja Mała nie jest juz na nie za duża;D
    ale zobaczymy, pomyślimy bo efekty sa fajne:)
    gratuluję wygranej i nagrody:)
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  3. suuper zabawa Pamiętam że dawno temu też z siostrzeńcem bawiłam się układałam coś takiego

    OdpowiedzUsuń
  4. te koraliki to swietny pomysl na zabawe, a prezenciki za kraba swietne ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Aniu, gratuluję wygranej. Pudełko PacMan genialne !!! Pozdrawiam cieplutko ☺

    OdpowiedzUsuń
  6. Aniu, super tworki z Pyssli potworzyliście wraz z Szymusiem. Znam te koraliki, bo u mnie w szkole dzieciaki robiły z nich breloczki na kiermasz.
    Gratuluję wygranej i prezentu. Buzioliki:)

    OdpowiedzUsuń
  7. oczopląsu dostałam od pikselków, ale zabawa rzeczywiście przednia :)
    Prezencik dostałaś 'zarombiaszczy ":DDD

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja cały czas unikałam tych koralików. Myślałam, ze to tylko dla dzieci taka zabawa Fajne prace stworzyliście :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne koraliki, też je kiedyś widziałam i myślałam, że to na naszyjniki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super zabawa z tymi koralikami :) Gratuluję wspaniałych prezentów za kraba :) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak byłam mała to też się takimi bawiłam. One były popularne małe kilkanaście lat temu i wtedy chyba wszystkie dzieci układały z nich wzorki :).
    Z tego co pamiętam to te koraliki się topią jak się na nich postawi kubek z czymś gorącym.

    OdpowiedzUsuń
  12. koraliki już dawno widziałam, ale jakoś nie odczuwałam potrzeby żeby je nabyć :)
    a teraz wpadłam na cekin-art i kupiłam 2 zestawy - mam nadzieję, że Starszak "przepadnie" tak jak Twój Szymek :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne rzeczy wyczarowalas, ale do tych drobiazgów musiałas mieć dużo cierpliwości..:-). szukam maila i pisze wiadomość z adresem:-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Aniu cudeńka zrobiłaś z koralików! Mała rzecz a jak cieszy😊 ściskam mocno i życzę cudownej środy ❤

    OdpowiedzUsuń
  15. Owocki świetne. Widziałam kiedyś w IKEI ale nie podjęłam tematu. W sieci ciągle przewijają mi się schematy na te "koraliki" ale zamieniam wedle potrzeb na krzyżyki :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Super są te pixelki, sama myślałam żeby je zamówić a dzięki tobie nabrałam jeszcze większej ochoty.

    OdpowiedzUsuń
  17. Kurcze, jakie to fajne. Zainteresowałaś mnie:) i podziwiam cierpliwość do tworzenia takich skomplikowanych wzorów:)

    OdpowiedzUsuń
  18. No i teraz też będę musiała sobie zamówić :) Super to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedzenie mojego bloga. Zapraszam ponownie i pozdrawiam :)