piątek, 22 kwietnia 2016

Motyl

Witajcie Kochani,
podobno:
"Szczęście jest jak motyl:
kiedy usiłujesz je złapać, zawsze wymyka Ci się z rąk.
Ale jeśli cichutko usiądziesz, to może samo do Ciebie przyleci."
Nathaniel Hawthorne

Dlaczego lubię - a raczej kocham motyle?
Bo są piękne! I dają jakąś taką nadzieję. Nie wiem jak to wyjaśnić.
Hmmm... kiedy mam zły dzień, ale i nie tylko wtedy i nadleci motylek - zapatruję się na niego póki jest w zasięgu wzroku. Lecę razem z nim. Moje troski odlatują. I kiedy już go nie widać, nagle zdaję sobie sprawę, że stoję mimo iż wcześniej się spieszyłam, że kompletnie nie słucham rozmówcy, że wróciłam jakby z dalekiej podróży.

Z zamiarem stworzenia motylka lub/i wykorzystania motywu motyla nosiłam się już od bardzo bardzo dawna! Bo jakże to wygląda, że ja taka wielka miłośniczka motyli, a nie robiłam/mam żadnej biżuterii motylkowej. Chociaż ...... a nie .... kiedyś bardzo dawno temu miałam takie spinki do włosów z motylami, które miały skrzydełka na sprężynach :)

Postanowiłam zrobić motyla. Motyla monarcha.
Marzy mi się kiedyś pojechać w miejsce gdzie te wszystkie małe motylki zlatują się na zimę :) To musi być coś pięknego :)








Komplet szyłam 1,5 tygodnia, na raty oczywiście. Ale ostatnie kilka nocy to już siedziałam do rana do 3. Wiadomo, w dzień nie ma jak, chociaż i tak kilka koralików doszywałam jak Szymuś oglądał swoje najulubione bajki :P

Jestem mega dumna z tego kompletu. Nieskromnie powiem, że jest to mój najlepszy i najbardziej pracochłonny tworek ever!

A tak wygląda z tyłu - podklejony pomarańczowym filcem i obszyty:




Jak skończyłam motylka, bardzo długo zastanawiałam się jak go zaczepić, bo przecież miał to być naszyjnik. Oczywiście jakbym miała większy budżet, dodałabym oplecione rivoli w kolorach: pomarańczowym, żółtym, kryształowe i czarne. No ale nie mam. Chociaż nie wiem czy by to pasowało. Nieważne.
Postanowiłam zawiesić motyla na łańcuszku, który zapina się na karabińczyki ale z przodu. Ot takie nietypowe zapięcie ale baaaardzoooo wygodne :) Dodałam po każdej stronie 2 szklane pomarańczowe kostki i czarne kuleczki:







Kolczyki są duże, bo mają 5.8 cm (plus 1.7 cm bigla) ale są leciutkie:






Wybaczcie ilość zdjęć ale nie mogłam się powstrzymać :P
Proces tworzenia:










Motyl i skrzydełka po wyszyciu zrobiły się wypukłe.
Całość wygląda pięknie i bardzo mi się podoba. A Wam?
Motyl oczywiście jest do wzięcia :) Chociaż jeszcze się zastanawiam czy nie zostawić go sobie :)


Motyli naszyjnik zgłaszam na wyzwanie w Kreatywnym Kufrze - Motyw Motyl



A cały komplet na Wyzwanie #22 w Craft Style: Z motylem:


oraz na Wyzwanie #17 w Cherry Craft: Skrzydła:



Dziękuję, że zaglądacie Kochani :*****

Miłego dnia :)
Buziaki :*

35 komentarzy:

  1. Kochana naszyjnik jest prze prze prze śliczny!!!!!! Aż brak słów:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Biebrzmilska Kraina22 kwietnia 2016 11:47

    Aniu mistrzostwo po prostu !!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zostaw go sobie :) bo jak to tak, żeby babeczka z bloga Płonące motyle nie miała własnego motyla na piersi! Jest cudowny!
    Powodzenia w wyzwaniach :)
    P.S. Zrób brązowo-niebieskiego to przygarnę... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj chyba masz rację :* I on taki płonący właśnie :))))))
      Kochana postaram się :) ale to za jakiś czas bo mnie z lekka plecy bolą od tego dziergania.

      Usuń
    2. Aniu, oczywiście :) spokojnie, odpocznij :)
      Ja walczę z wróżką ;) strasznie powolne postępy są...

      Usuń
  4. Aniu, jestem pod wrażeniem, WOW! Wspaniała praca :) Cudownie to wygląda, Jesteś niesamowita! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Aniu- komplet jest ZJAWISKOWO_ZACHWYCAJACY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Mas ztalent i zmysł do robienia tych koralikowych cudeniek! Czekam na kolejnego motylka!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bajeczny komplet :)
    Ślicznie dobrane kolory i dbałość o szczegóły dodają kompletowi uroku :)
    Uwielbiam motyle i zawsze mi się marzyła broszka motyl :):)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kapitalny, nie dziwię się że nie mogłaś wybrać zdjęcia, jest nie zwykle fotogeniczny. Piękne kolorki, fantastyczny kształt i wzorek - BRAWO :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny motylkowy komplet :) Na Twoim miejscu zostawiłabym go dla siebie :) Buziaki :****

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudeńko ten motyl. Dobry wpis i śliczniaste fotki. Tez bym tyle powstawiała. 💙💙💙

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowny motyl :) Podziwiam takie misterne tworki

    OdpowiedzUsuń
  11. prześliczny komplecik Aniu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękny komplet :) Podziwiam za pomysł i cierpliwość, musiałaś włożyć mnóstwo pracy w te motylki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. WOOO, niesamowity! :D
    Ja też na Twoim miejscu zostawiłabym go dla siebie, a ewentualnie kolejnego sprzedała. Motyle u Ciebie to jak sowy u mnie :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie mogłabyś dać jego zdjęcie w nagłówku bloga :).

      Usuń
  14. Ania po prostu dzieło zrobiłaś .Cudowny komplet,wypracowany.Podziwiam talent.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ania po prostu dzieło zrobiłaś .Cudowny komplet,wypracowany.Podziwiam talent.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Fantastyczny, cudowny i bajeczny komplecik:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jest po prostu rewelacyjny. Zachwycający :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Ach jaki cudny zestaw! I jaki ogrom pracy ;) Przepięknie się prezentuje ;)(

    OdpowiedzUsuń
  19. przepiękne i misterne dzieło :)

    OdpowiedzUsuń
  20. śliczności, musiałaś się napracować żeby uzyskać taki efekt, dziękuję za udział w wyzwaniu Craft Style

    OdpowiedzUsuń
  21. Kosztował Ci,ę wiele pracy, ale warto było, jest śliczny

    OdpowiedzUsuń
  22. Aniaa piękne te Twoje motylki:) no cuda po prostu:D buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
  23. och:)! jaki cuuudny komplecik:)! i kursik:)

    OdpowiedzUsuń
  24. pięknie wyszło :)))
    dziękujemy za udział w wyzwaniu Cherry Craft :)))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedzenie mojego bloga. Zapraszam ponownie i pozdrawiam :)