wtorek, 22 marca 2016

Może coś na głowę?

Witajcie Kochani,
wiem, że teraz mamy gorący okres przygotowań do Świąt Wielkanocnych, dlatego ja tak na szybko dzisiaj do Was wpadam z naszyjnikiem .............. sutaszowym :P Wiem, wiem mówiłam, że nigdy więcej ;* he he he ale co ja poradzę, że te sznureczki same wpadają mi do koszyka :P Chociaż w sumie to nawet nie przez to powstał naszyjnik.
Przegapiłam - jak zawsze zresztą - testowanie z Szufladą, gdzie testowania dotyczyły ceramiczne kaboszony z perłowym połyskiem przekazane przez organizatora akcji sklep kadoro.pl. Tak się jednak złożyło, że przy moich ostatnich zakupach w kadoro.pl właśnie, kupiłam takowe kaboszony w kolorze czarny perłowy w 3 rozmiarach: 10x8 mm, 14x10 mm i 18x13 mm - w sumie 14 sztuk. Kupiłam też kiedyś na allegro.pl kaboszon ala druza w kolorze czerni - piękny jednym słowem.
I z tego wszystkiego oraz koralików Toho i kilku koralików szklanych postał ten oto naszyjnik:






A że naszyjnik idealnie pasuje kolorystycznie do haftu, który wykonała dla nas Teściowa, postanowiłam nieco urozmaicić sesję - ale oczywiście mój głupi aparat i tak zrobił zdjęcia po swojemu:






Powiem tak, kaboszony ceramiczne z perłowym połyskiem są przepiękne! Wybór kolorystyczny jest na tyle duży, że można poszaleć w doborze kolorów.  Przyznaję się bez bicia, że użyłam do ich przyklejenia Magica :P ale o dziwo przykleiły się świetnie :P
Jedyny minus jaki w nich widzę to to, że ciężko się im robi zdjęcia. Jak się przyjrzycie, na niektórych zdjęciach, odbijam się w kaboszonach jak w lustrze i mnie widać :P ale to może po prostu ja nie umiem robić zdjęć.

A co powiecie o tym kaboszonie ala druza? Mi się baaaaardzo podoba. Muszę się jeszcze w takie zaopatrzyć :)

Aaaaaa tak... pewnie zastanawiacie się co to za tytuł posta skoro prezentuję Wam naszyjnik :P
Otóż jestem fanką serialu Wspaniałe stulecie. I jeśli też oglądacie to zapewne zauważyłyście tą piękną biżuterię jaką noszą sułtanki oraz cudnej urody diademy i korony.
A więc taaaadaaaaammmmmmm:





Naszyjnik wielofunkcyjny :P i do wzięcia :*

Dziękuję za wszystkie Wasze komentarze :* i odwiedziny. Witam też 2 nowe Obserwatorki :)
Wpadnę do Was jeszcze przed Wielkanocą :*

Życzę miłego dnia :*
Buziaki :)

PS. Kochane jest sprawa taka:

      Mój Tato szuka bata VDE Robinson Team HMC Pole TX-700 - ma 7m i waży 222g
      W żadnym sklepie internetowym nie jest ona już dostępna.
      Obdzwoniłam już chyba z pół Polski ale jej nie znalazłam.
      Jeśli macie w pobliżu sklep wędkarski, proszę zapytajcie o tego bata :*
      Będę baaaardzo wdzięczna za wszelką pomoc :*

12 komentarzy:

  1. cudny naszyjnik i jako diadem rewelacyjny

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny naszyjnik Aniu :) nie wiedziałam, że sutaszujesz ;) ale słowo mi wyszło...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* Kochana ja nie sutaszuję :P to ten sutasz za mną chodzi :P

      Usuń
  3. Przepiękny, a wszelakie zastosowanie rewelacyjnie się sprawdza :) Piękne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny i okazłay! ta druza śliczna!

    OdpowiedzUsuń
  5. Aniu ja też uwielbiam "Wspaniałe stulecie" hihihi
    A więc naszyjnik/korona jest cudowny :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. AAAA włąśnie wpadło mi do głowy, że może powinnaś do swojej ofert wprowadzić takowe tylko białe... Panny młode na pewno będą zainteresowane :) Co ty na to :)??

      Usuń
    2. Myślisz?
      Hmmmmm...... warto się nad tym zastanowić. Dziękuję Ci Kochana za pomysł :*

      Usuń
  6. Wyglądasz prawie jak sułtanka w tym diademie :):)
    Haft zachwycający , ale Ty jesteś mistrzynią w sutaszu :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He he he prawie robi wielką różnicę :P
      Kochana a gdzie tam! To dopiero moje drugie podejście do sutaszu.

      Usuń
  7. Wspaniały, powalił mnie kolana a w wersji korony wręcz idealny

    OdpowiedzUsuń
  8. Przecudny naszyjnik i przecudny diadem. W każdej wersji przepiekny.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedzenie mojego bloga. Zapraszam ponownie i pozdrawiam :)