piątek, 15 stycznia 2016

Półtora metra

Witajcie Kochani,
każdy z nas ma jakąś taką listę "do zrobienia". Macie taką? Moja jest baaaaaaaardzo długa i chyba życia mi nie starczy, żeby zrobić wszystko co na niej jest. Ale to nie znaczy, że nie mogę jej z lekka pomniejszyć. Koralikowe trójkąciki/piramidki już zaliczyłam i to całkiem niedawno :) Główne pozycje :P dotyczą oczywiście koralikowania.
I tak "do zrobienia" miałam warkocz ze sznura szydełkowo - koralikowego. Jak go pierwszy raz zobaczyłam, zakochałam się dosłownie z miejsca! Oczywiście długo trwało zanim się za niego zabrałam. No wiecie jak się ma do zrobienia 1,5 m sznura szydełkowo - koralikowego to trochę schodzi. Nie mówię tu o samym dzierganiu, raczej o zabraniu się za dzierganie.
A jak się już zabrałam za robotę, nadziabałam koraliki - wyobraźcie sobie ile ich było, zaczęłam szydełkować i ..... szlag trafił! Przy przesuwaniu koralików na nitce zrobił się guzek - taki co to wystarczy pociągnąć i się rozplątuje. Taaaa.... no tak mi się chyba tylko wydawało, bo nitka się zerwała :(((( buuuuuu.....  Ale dokończyłam ile się dało i zaczęłam od nowa.

Po wyszydełkowaniu wszystkich koralików, zaplotłam warkocz :) a że nie lubię krótkich naszyjników, dodałam łańcuszki i piękne zapięcie z motylkiem :)







Muszę jeszcze dorobić do niego jakąś bransoletkę. Tylko tak się zastanawiam czy zrobić prostą czy też warkocz. A może tylko kolczyki? Jak myślicie?

Dziękuję za komentarze, za wszystkie miłe słowa, które zostawiacie :****

Napiszcie mi, co macie na liście "do zrobienia" to może dopiszę do swojej :)

Życzę miłego dnia :*
Buziaki :*

20 komentarzy:

  1. Cudowny naszyjnik. Tak mi się wydaje, że pomimo monochromatyczności, naszyjnik, kolczyki i branspletka to może być za dużo....sama nie wiem...Zawsze potem można nosić osobno:-D Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nic dziwnego że zakochałaś się w warkoczu z koralików. Naprawdę imponująco wygląda. Piękny. A do nawlekania koralików jednokolorowych na długaśne sznury polecam młynek https://www.youtube.com/watch?v=YmBOSTKfj4I Super szybko się nawleka i jeśli planujesz więcej prac tego typu to naprawdę warto. Supły na kordonku 'uwielbiam' wprost. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :*
      Ten młynek widziałam już i podziwiam do dzisiaj. Świetna sprawa! Buziaki :*

      Usuń
  3. Kochana przepiękny:) Ty to lubisz zaskakiwać;)

    OdpowiedzUsuń
  4. O cudowny naszyjnik wykonałaś Aniu :) Jak czytam miałaś kilka przeszkód, ale na szczęście się udało :) Wydaje mi się, że do takiego zestawu najlepiej będzie pasować bransoletka, bo kolczyki mogą być zbyt blisko szyi i będzie dużo tego razem z naszyjnikiem, ale bransoletka na rękę wyglądałaby wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  5. cudowny a ile pracy w niego włożyłaś

    OdpowiedzUsuń
  6. Podziwiam ,że dotrwałaś do końca ,bo ja to rzuciłabym w kąt !
    Ale naszyjnik wyszedł super i koniecznie dorób do niego bransoletkę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Naszyjnik wyszedł Ci pięknie :) ja dorobiłabym do niego bransoletkę, ale myślę, że nie z warkocza (chociaż pewnie byłaby piękna) tylko taka delikatna lekką

    OdpowiedzUsuń
  8. nie dziwię się, że się zakochałaś w takim naszyjniku, bo jest śliczny :) masz cierpliwość kobieto :D ja bym do tego dorobiła pojedynczą czarną bransoletkę koralikową i jakieś skromniutkie kolczyki - no bo jak to tak bez kolczyków? :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudny wygląda jak jeżyny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny naszyjnik. :) Moim skromnym zdaniem do kompletu wystarczyłaby bransoletka i to prosta, gdyż naszyjnik jest bardzo efektowny. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ania szalejesz! Naszyjnik wyszedł super:D Bransoletkę do kompletu też zrób w formie warkocza! Koniecznie:D buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny warkoczyk :) Do tego skromne kolczyki i taka sama skromniuśka bransoletka a kompletu wszyscy będą Ci zazdraszczać ;) Chyba Aniu nadajemy na tych samych falach, bo ostatnio ja też zrobiłam lariat tylko, że mój ma tylko ok. 80 cm samego sznura. Taki mini lariacik a Twój to gigant :) Piękny :) Buziaki :***

    OdpowiedzUsuń
  13. Aniu, ale śliczności sobie wypletłaś, naszyjnik jest niesamowity! Ja to bym sobie zrobiła do kompletu i kolczyki i bransoletkę też taką plecioną, no świetnie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  14. O rany to jeden sznur????!!! dla mnie technicznie nie do ogarnięcia mimo że sznury koralikowe robię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana to się robi jeden dłuuuuuugaśny sznur a potem zaplata warkocz :) Nic trudnego :*

      Usuń
    2. Piękny naszyjnik. Mam juz dlugi 150 cm sznura koralikowego wyszydelkowany, ale w jaki sposób zapleść tak piękny warkocz???

      Usuń
    3. Wystarczy ten jeden sznur złożyć, w taki sposób, żeby uzyskać trzy równe odcinki, bez obcinania broń Boże, jak do warkocza. I zaplatamy. Jeden odcinek będzie połączony na dole z drugim, ale to wystarczy tylko przekładać. A zaplatamy jak najnormalniejszy w świecie warkoczyk.
      Mam nadzieję, że w miarę obrazowo to wytłumaczyłam. Jeśli nie, to proszę napisać do mnie mejla :)

      Usuń

Dziękuję serdecznie za odwiedzenie mojego bloga. Zapraszam ponownie i pozdrawiam :)