poniedziałek, 21 grudnia 2015

Ostatnia wymianka w tym roku i ostatni kiermasz

Witajcie Kochani,
ten rok upłynął mi pod znakiem wieluuuuuuu wymianek. Naprawdę bardzo wielu :P Ale nie martwcie się jeśli nie zdążyłyśmy się jeszcze wymiankować, nic straconego :P Mamy na to cały przyszły rok :P

Po raz już nie wiem który umówiłam się na wymiankę z Natalią, która prowadzi bloga Zaczarowany Papier. Postanowiłam Natalkę obdarować na świątecznie :)





Do Natalki powędrował świecznik, który tak Jej się podobał :)


A dodatkowo komplet biżuterii. Już dawno obiecałam Jej różany naszyjnik i kolczyki a dodatkowo dorobiłam bransoletkę z siatki jubilerskiej wypełnioną czerwonymi koralikami:







Paczuszka już dotarła i wiem, że się podobała :)

A ja dostałam wyobraźcie sobie wielki kosz na rurki i takie cudeńka:







Był jeszcze świecznik, ale chyba mi umknął przy robieniu zdjęć :/ Aaaa i było coś dla Szymusia - dziękujemy :* Wszystko jest cudne! Zwłaszcza kosz - szkoda tylko, że rurek nie dołożyłaś Kochana :P bo moja żałosna kolekcja w nim niknie.

Zapraszam Was na bloga Natalki - Zaczarowany Papier - zobaczcie jakie wspaniałości tworzy :)


Byłam wczoraj na kiermaszu. Wiem co powiecie: tak psioczyła a pojechała znowu. No pojechałam, bo się zgodziłam już dawno i głupio mi było odmówić. Poza tym stwierdziłam, że będzie to mój ostatni kiermasz na jaki pojadę z powodów Wam znanych bardzo dobrze :* Na kiermasze wozi mnie Mójci - bo nie dorobiłam się jeszcze prawa jazdy. Wiecie jak to Chłopy - nie zawsze się Im chce, a to po nocce jest, a to Szymusia trzeba zawieźć wcześniej do Babci itp. itd. Byście widziały w Jego oczach dzisiaj ten błysk szczęścia, jak Mu powiedziałam, że to ostatni kiermasz w mojej karierze. Ach jo .... czyli prezentu pod choinkę już Mu nie trzeba :P he he he :)

Kiermasz odbył się w Piotrowicach pod Chojnowem.
Wiecie co Wam powiem: na wsi cholera potrafią docenić rękodzieło! No tu Wam Ludzie nie powiedzą, że se zrobią takie czy że za drogie - chociaż zrobić mogą, bo organizowane mają warsztaty a i zdolnych Istotek nie brakuje. Jak za drogie - ja wiem, że nie Każdego stać, że nie Każdy ma - to pochwalą i odejdą bez zbędnych komentarzy. Medaliony zrobiły furorę, a zachwytów nie było końca :*** Dziękuję :*** Nie zarobiłam kokosów - to sobie nie myślcie - ale o wiele więcej niż na poprzednim kiermaszu i to w o połowę krótszym czasie. Ale atmosfera na takim kiermaszu jest nie do porównania! Było tak swojsko, miło i naprawdę cudownie :) A stoiska były ustawione w tej samej sali, gdzie odbywały się jasełka i występy, także było też czego posłuchać :) I skosztować można było ciast i potraw wigilijnych. A dla Dzieci przygotowano masę atrakcji. Sam Mikołaj nawet odwiedził kiermasz razem z Bałwankiem Olafem :)
Dziękuję za zaproszenie Paniom z Urzędu Gminy Chojnów :*

Tak sobie pomyślałam, że może ruszę ze sprzedażą internetową. Bo zwłaszcza biżutków mam sporo. Polećcie mi Kochane Babeczki jakiś serwis gdzie sprzedajecie.

Życzę miłego dnia :) Idę spać, bo padam na twarz :*
Buziaki :)

8 komentarzy:

  1. Super wymiana - pięknymi prezentami się wymieniłyście !Spokojnych Świąt !

    OdpowiedzUsuń
  2. OO trochę Ci się tego uzbierało z tych wymian, świetne prezenty ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super wymianka :) wspaniale, ze obie jesteście zadowolone :) czasem na wsi ludzie bardziej potrafią docenić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nigdy nie byłam na takim kiermaszu ali jako sprzedajaca ani jako kupująca wszystko przede mną. a jeśli chodzi o sprzedaż to może najpierw spróbuj coś na blogu zorganizowac. pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniała wymianka. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wymianka super !!! Prezenty po obu stronach cudne !!! Fajnie, że masz dobre wspomnienia z ostatniego kiermaszu, to ważne, bo ostatnio Byłaś troszkę załamana ... Ja sprzedaję na otwarte24.pl (darmowa platforma) Buziaki :***

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedzenie mojego bloga. Zapraszam ponownie i pozdrawiam :)