piątek, 27 marca 2015

Jajcory cz. I

Witajcie Kochani,
miała być jedna porządna porcja jajcorów ale obawiam się, że ładowanie zdjęć trwało by tyle, że w końcu odechciało by Wam się ich oglądania :P

No to zróbcie sobie kawkę i zapraszam do oglądania :)

Aaaaaa....jajeczka to wydmuszki gęsie :P zaszalałam w tym roku a raczej Mójci - he he he - jak się mnie pytali czy dostałam kwiatki na Dzień Kobiet, to mówiłam, że nie, tylko 30 jaj wydmuszek gęsich :P mina rozmówcy bezcenna :)


















I jak?

Dziękuję pięknie za Wasze odwiedziny i wszystkie komentarze :***
Trzymajcie jutro kciuki między 11 a 18 :) A jak Ktoś by się zaplątał w okolice Lubina to zapraszam do CK Muza - będziemy tam: ja i jajcory :*

Życzę miłego dnia :*
Buziaki :*

9 komentarzy:

  1. Super jaja ale czy te wydmuszki się nie potłuką? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każde jajo ma swój osobisty kartonik :) także jest bezpieczne :*

      Usuń
  2. sporo tej jajecznicy musiał zjeść Twójci ... ;-D
    no, to jest poświęcenie ;-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana w miesiąc przerobiłam książkę: Jajko na 1000 sposobów :P he he he

      Usuń
    2. i nie bałaś sie tego mitycznego cholesterolu ...? ;-D

      Usuń
  3. Cudne ,najbardziej podobają mi się te w maki .

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedzenie mojego bloga. Zapraszam ponownie i pozdrawiam :)