piątek, 20 lutego 2015

Zakupy

Witajcie Kochani,
w poprzednim poście pisałam Wam, że czekam na paczkę z kadoro.pl. Już jest :) Zaszalałam :) miały być tylko końcówki i kilka kolorków TOHO a wyszło jak wyszło :P
Muszę się Wam pochwalić:



A tu obiecane już pół roku temu krosno :) aż mnie ciągnie coby coś na nim zadziergać ale na razie mam co innego w kolejce :P Ale pachnie pięknie drewnem :) i nawet ktoś już zaczął bransoletkę, żeby mnie jeszcze bardziej kusiło. Krosno dostępne jest tutaj.


Pewnie znacie już sklep kadoro.pl. Ja znam już z wcześniejszych zakupów, oczywiście dużo dużo mniejszych niż te. Z poprzednich byłam bardzo zadowolona a z tych jestem jeszcze bardziej :) Zakupy robiłam w Walentynki - czyli to była sobota, a w środę - około południa miałam je już u siebie :) Jak dla mnie express. O wszystkim byłam informowana na bierząco a o wysyłce paczki nawet smsem. Nawet Pani z Kadoro dzwoniła do mnie, że końcówki, które zamówiłam w kolorze srebrnym są ale bardzo paskudne się trafiły i zaproponowała zamiankę na złote.

Zakupiłam też 100 g TOHO Round 11o Opaque Jet w bardzo atrakcyjnej cenie - polecam :)

Także jak poszukujecie dobrego sklepu internetowego z wszelkiej maści koralikami, półfabrykatami etc. to polecam kadoro.pl.

Polecam też sklep internetowy beading.pl gdzie oprócz dostępnych w kadoro.pl towarów, dostaniecie także czasopisma o rękodziele takie jak Beadwork i Beading Polska. Tam już też kupowałam TOHO nie raz. Dodatkowo tutaj dostępne są darmowe instrukcje oraz darmowy program do tworzenia wzorów sznurów koralikowych - DB-Bead. W beading.pl robiłam już wiele razy zakupy i zawsze byłam zadowolona :) zawsze też dostawałam dodatkowo małe co nieco.

A może Wy polecicie  mi jakiś sklep internetowy - nie koniecznie w dziedzinie biżu? Może macie jakiś swój ulubiony?

Dziękuję za wszystkie komentarze :* Witam też nową Obserwatorkę.
Zapraszam jutro :) opowiem Wam bajkę.
Buziaki :*

5 komentarzy:

  1. Ja też lubię Kadoro i oni też przysyłają gratisy, dwa razy mi się trafiły jak robiłam większe zakupy. Nie zamierzam kupować krosna, wystarczy mi takie z pudełka po butach ;).

    OdpowiedzUsuń
  2. nooooo, minimalistka to ty nie jesteś ;-D

    OdpowiedzUsuń
  3. Poszalałaś,ale za to jakie prace piękne powstaną, tylko czekać , na rezultat zakupów.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedzenie mojego bloga. Zapraszam ponownie i pozdrawiam :)