poniedziałek, 29 grudnia 2014

Prezenty, zaległości

Witajcie Kochani,
jak Wam minęły Święta? Mi bardzo miło i rodzinnie. Wigilię i połowę pierwszego dnia Świąt spędziliśmy u Rodziców moich a połowę u Rodziców Mojegoci - dziękujemy za gościnę :* Wieczorkiem mieliśmy gości Mojego Brata i Kuzyna a drugiego dnia przyjechał do nas mój Chrześniak Bruno :* z Rodzicami oczywiście :* Z Jego Mamą umówiłyśmy się na wymiankę już bardzoooo dawno temu - tylko nie zrobiłam zdjęć jeszcze :/ Po Nowym Roku Wam pokażę co ja dostałam i co dałam, a na razie polecam Wam bloga Benity: Brunlandia.

Przed samiutkimi Świętami Pan Listonosz - którego serdecznie pozdrawiam - przyniósł mi list. Patrzę na nadawcę...hmmmm....nic mi to nie mówi. Otwieram:








Przeczytałam kartkę i już wiem, że te cudeńka są od Joli z Biebrzmilskiej Krainy - która całkiem niedawno wygrała moje rocznicowe candy. Nie wiem czym sobie na to zasłużyłam ale dziękuję Ci bardzo Kochana :***** Pingwinek i sówka od razu zostały zagarnięte na choinkę Szymusia :) A ten przepiękny ptak - batalion - to po prostu mistrzostwo świata! Oj coś czuję Kochana, że szykuje nam się prywatna wymianka - jeśli tylko oczywiście będziesz maiła na nią ochotę  :) Zajrzyjcie Kochani na bloga Biebrzmilska Kraina i zobaczcie jakie przepiękne tworki powstają spod zdolnych rączek Joli :*

Od Joli dostałam też wyróżnienie Libser Blog Award - dziękuję :*


Pytania o Joli i moje odpowiedzi: 
1.Co najbardziej lubisz w świętach Bożego Narodzenia? W wymiarze wiary całą tajemnicę Bożego Narodzenia, to, że Człowiek stara się być wtedy lepszy, czuje potrzebę pomagania bliźniemu i nie myśli tylko o sobie. A w wymiarze doczesnym spotkania z Rodziną oczywiście :*
2.Twoja ulubiona potrawa wigilijna? Pierożki z ziemniakami i serem - tzw. ruskie.
3.Czy zmieniłabyś coś w swoim życiu? Coś ... dużo jest takich małych - chyba nieistotnych w całości rzeczy - ale dobrze jest jak jest :*
4.Jaki prezent który otrzymałaś w święta wzruszył Cię najbardziej? Portfel od Mojegoci, bo wreszcie pamiętał co chcę dostać :)
5 Co najbardziej zadziwia Cię w życiu? Moja Droga jakieś trudne te Twoje pytania :) Zadziwia mnie jak moje/Nasze życie zmieniło się pod wpływem Małego Szymusia. Jak zmienił On nasze priorytety. Jak bardzo można Kogoś kochać :*
6.Wolisz dawać ,czy otrzymywać? Zdecydowanie dawać :)
7.Uspokaja Cię……? Tworzenie :)
8 Najbardziej denerwuje Cię gdy ………. ten @#$% blogger wrzuca mi zdjęcia do góry nogami :/
9.Prezenty robione czy kupione? Oczywiście, że robione :*
10.Czy robisz postanowienia noworoczne? Co roku to samo :)
11. sylwester kameralny, czy wielki bal? Kameralny.

Jeszcze raz dziękuję za wyróżnienie Joli z Biebrzmilskiej Krainy. Nominuję Was Wszystkich :*

Przed Świętami też dostałam nagrodę pocieszajkę z candy od Gio z bloga Kolorowo, czyli co mi w duszy gra, ale jakoś nie było okazji się Wam pochwalić:




Dziękuję i zapraszam na bloga Gio Kolorowo czyli co mi w duszy gra.

Dziękuję też za Wasze życzenia na Święta i na czas po nich :********

A tu jeszcze trochę zaległych świątecznych różności:






Ze wszystkich medalionów został mi tylko jeden :) Znaczy miałam trzy już zawieszone na choince ale Pan Listonosz, którego kiedyś zaczepiłam i kupił ode mnie jeden medalion, przed samiusieńkimi Świętami zgarnął mi z choinki jeszcze dwa :P He he he :P

A zaraz po Świętach w sobotę jak to mówią: Święta, Święta i po Świętach - choinka miała dość:


Na szczęście nikomu nic się nie stało ale niestety nie obyło się bez strat :( Straciliśmy połowę szklanych bombek :( i to jeszcze takich z dzieciństwa Mojegoci :( buuuuu..... Choinka stoi ale już ją teraz przywiązaliśmy.

Dziękuję za komentarze i za to, że zaglądaliście :*

Życzę miłego dnia :*
Buziaki :*

4 komentarze:

  1. Aniu, przesyłka niespodzianka super :)
    Oczywiście gratuluję wyróżnienia :) Powiem Ci szczerze, że pierwszy raz się spotykam, żeby na Wigilię jeść ruskie pierogi (choć nie mam nic przeciwko temu, bo je po prostu uwielbiam).
    Szkoda bombek, dobrze że choinka nikomu na głowę nie spadła.
    Pozdrawiam Cie i życzę udanej zabawy sylwestrowej i szczęśliwego Nowego Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. no właśnie! o ruskich na Wigilię pierwsze słyszę zeby ktos praktykował :-)
    a tez je lubię :-)

    niedobra choinka, jak chciała poleżeć to niechby uprzedziła a nie tak od razu po bombkach!
    oj, szkoda bombek :-(

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniu bardzo się cieszę ,że paczuszka zdążyła przed świętami.Na wymiankę bardzo chętnie się z Tobą umówię, Jeśli się zdecydujesz daj znać na maila.Mi też jest zawsze szkoda moich bombek z dzieciństwa kiedy przychodzi mi zbierać ich resztki .pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. urocze podarki:)
    pozdrawiam i serdecznie i życzę wszystkiego dobrego w nowum roku:)))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedzenie mojego bloga. Zapraszam ponownie i pozdrawiam :)