niedziela, 21 grudnia 2014

Cudeńka ale nie moje

Witajcie Kochani,
dzisiaj nie moje tworki.

Zapewne widzieliście na moim stoisku takie fajne zakręcone choineczki. Zrobiła je moja Ciocia - Mariola. W ogóle jak Ją kiedyś odwiedziłam z Rodzicami, to zobaczyłam, że robi cudeńka z papierowej wikliny, róże z krepiny, piękne drzewka tiulowe a podobno też bombki 3D. 
Mam tylko zdjęcia choineczek:








Przyznacie Kochani, że choineczki są bardzo pomysłowe i wesolutkie :) 


He he he....teraz już wiem jak się nazywała moja kiermaszowa Sąsiadka :) Elwira - bo właśnie o Niej mowa - jak pamiętacie wymieniła się ze mną na koniec kiermaszu i mam od Niej cudnego Aniołka :) Kto nie widział zapraszam tu na podejrzenie.
A teraz popatrzcie co jeszcze wykonują zdolne rączki Elwiry Wiśniewskiej - na pierwszym zdjęciu jest ze swoją Córeczką - uroczą Dziewczynką, którą bardzo serdecznie pozdrawiam :*



Wszystko cudne: aniołki, bombeczki, opaski, spineczki.... ale te śnieżynki....mmmmm...miodzio. Elwira przysłała mi linka do siebie na fb:


Zajrzyjcie :)

Kochani, dziękuję za komentarze pod poprzednim postem :) Dziękuję, że jesteście i zaglądacie do mnie :*

Życzę miłego dnia i do jutra :*
Buziaki :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję serdecznie za odwiedzenie mojego bloga. Zapraszam ponownie i pozdrawiam :)