poniedziałek, 6 października 2014

Wielki powrót papierowej wikliny

Witajcie Kochani,
jak zapowiadałam w ostatnim poście o TU, wracam do Was z papierową wikliną :) z koszyczkami pełnymi róż :) Wiem, że je lubicie i troszkę chyba za nimi tęskniliście i ja też. Chociaż szczerze powiem, że gdyby nie zamówienie na nie, to pewnie jeszcze bym do wiklinki nie wróciła. Ale jak już wróciłam to od razu machnęłam 4 koszyki :P nawet nie wiedziałam, że tak to lubię :)

Zrobiłam 4 koszyki, ale będę dawkowała po jednym :P

Zaczynam od tego, który podoba mi się najbardziej choć jest najmniejszy:






Piękne szkieletowe liście w iście jesiennych barwach dostałam od Kuzyna :*** tak samo jak i ptaszka. A muchomorki mam od Mamy :)

I jak Wam się podoba taki jesienny koszyczek?

Nie wiem jak Wy, ale ja już coraz częściej zaczynam myśleć o Bożym Narodzeniu. Co by tu zrobić, żeby się sprzedało na kiermaszach. Może coś wydziergać? Wypleść? Ulepić? Skleić? Biżu? Bombki? Stroiki? Może coś na prezenty? Albo kartki? ...... zamęczam się i co najgorsze szukam inspiracji na necie. A na necie sami wiecie jest tego milion. I tak bazgrolę w pościelowym notesiku od Dorci co ma kota i już sama nie wiem co zrobię, bo najchętniej zrobiłabym wszystko :P he he he taka jestem pazerna na nowości :) no ale z drugiej strony wiem, ze Klient za dużo do wyboru mieć nie może, bo "zgłupieje" i  nic nie kupi :P Wiem to, bo w zeszłym roku miałam za dużo wszystkiego :) i duuuuuużooooo mi zostało. Dwa lata temu jak miałam stroiki, choinki z szyszek i bombki karczochy jakoś mi lepiej poszło. Hmmmmmm............co myślicie? No dobra trzeba zrobić niewiele ale znowu co zrobić? Oto jest pytanie :P Podpowiedź mile widziana :)

Ależ mi się na świąteczne rozważania wzięło udzieliło dzisiaj :P Wniosek z tego jeden: Boże Narodzenie już blisko :P

Kochani, dziękuję Wam za odwiedzinki i komentarze :*

Życzę miłego dnia
Buziaki :*

13 komentarzy:

  1. Śliczny koszyczek, taki jesienny. Jak zrobiłaś te liście? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liście dostałam od Kuzyna. Takie liście nazywają się szkieletowe. Buziaki :*

      Usuń
    2. Faktycznie. Nie zauważyłam tego w tekście :).

      Usuń
  2. ja też już rozmyślam o bożonarodzeniowych tworach - kartki już mam prawie gotowe dla rodzinki :) jeszcze chcę wianki zrobić i koralikowe śnieżynki, i bombki i śnieżynki na szydełku.... no mam tak samo jak Ty - nie wiem co pierwsze w ręce łapać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wow przepiękny Aniu jak na powroty aż za piękny - ten ptaszek dodł mu dodatkowego uroku - buziaki śle Marii

    OdpowiedzUsuń
  4. urocza dekoracja .
    Zapraszam na mój konkurs w którym sama możesz sobie wybrać nagrode -
    http://lesia-rekodzielo.blogspot.com - Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. This is my first time pay a quick visit at here and i am actually pleassant to read all at one
    place.

    Feel free to surf to my site - culinary arts ()

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczny koszyk z różami...
    ja już dłubię... ozdoby świateczne
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny koszyczek, piękna kompozycja ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wczesne te świąteczne rozwazania, no ale do kiermaszu trzeba się przygotować. Duuuuużo wcześniej.
    Mam nadzieję, że kiermaszowe dziewczyny podpowiedzą przesympatycznej koleżance tegoroczne trendy,
    bo ja to nawet klient kiepski jestem, pozglądać pozglądam po czy stwierdzam, że sama sobie przeca zrobić mogę :-).
    Ale nie zawsze.

    pozdrawiam Aniu,
    cieszę się że wiklinka się pojawiła, choć twoje babeczki ciągle mam przed oczami ! :-D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ależ dawno mnie u Ciebie nie było! Widzę zmiany :) Świetnie! Ale cuda tworzysz nadal tak samo piękne :)
    Ja z Bożym Narodzeniem mam co roku problem, więc rozumiem Twoje dylematy ;)
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. koszyczek fajny a kiermasz - tak skupić się na kilku rzeczach ale mieć wybór kolorystyczny czy tam różne wzory, zależy co....i chyba na klasyką Aniu stawiać przy świętach....stroiki, choinki....z dodatkiem świecących, błyszczących oko dodatków zawsze przyciągną widza i klienta...:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedzenie mojego bloga. Zapraszam ponownie i pozdrawiam :)