piątek, 3 października 2014

Inspiracja: fioletowe koraliki

Witajcie Kochani,
trochę mnie tu nie było. Przyczyna jest trywialna: rozchorowałam się. No tak, przyszła jesień, zrobiło się zimno i ciepło jednocześnie - no i choroba gotowa :P A jakby tego było mało, jeszcze u nas nie grzeją. Podobno w pogodzie długoterminowej conajmniej do połowy października ma być ciepło. A co mnie to obchodzi, skoro wieczorem a już o nocy nie mówiąc mam zimno jak na biegunie! Wyobraźcie sobie, że cały rok płacę zaliczkę na ogrzewanie a musieliśmy kupić grzejnik elektryczny, żeby dogrzać chociaż pokój Szymusia. Zgroza.
Wizytka u chirurga też nie obyła się bez nerwów. Ale to NFZ to nie ma co się irytować i rozpamiętywać. Ważne, że paluch zrobiony i na razie wygląda wszystko dobrze :) a najważniejsze, że nie boli wreszcie :)

Dostałam od Kuzyna kilka rzeczy - dziękuję :*******
Między innymi były filetowe koraliki:


i tak mnie naszło w sobotę i zrobiłam drzewko :) Dawno u mnie nie było krepiny ale przygotujcie się, bo w najbliższych dniach będzie jej całkiem sporo a nawet powróci papierowa wiklina :)




Doniczunie kupiłam bardzo dawno temu w PEPCO.
Już dawno marzyło mi się drzewko "na bogato" i wreszcie je mam - a raczej miałam przez chwilę, bo już praktycznie ma nowego właściciela.




Do kompletu powstała też bransoletka :) wzór przechodzący już od dawna chodził mi po głowie. Oczywiście aparat jak zwykle nie chciał współpracować dlatego musicie mi uwierzyć, że kolory jakich użyłam do stworzenia bransoletki to: szmaragdowy i fioletowy :







Dziękuję Kochani, że do mnie zaglądaliście jak mnie nie było. Dziękuję też za komentarze :*

Dzisiaj moja Mama ma imieninki - wszystkiego najlepszego Mamo :* dużo zdrówka i szczęścia i miłości :*

A co przygotowałam dla Mamy dowiecie się niedługo :*

Życzę Wam miłego weekendu.
Buziaki :*

3 komentarze:

  1. I drzewko, i bransoletka są bardzo ładne. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O! Krepinka z wygnania powróciła razem z Tobą ;-)
    To teraz czekam na wiklinkę.

    A to szmaragdowe cudo urokliwe jest.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedzenie mojego bloga. Zapraszam ponownie i pozdrawiam :)