środa, 9 kwietnia 2014

Tajemnicza nić

Witajcie Kochani,
wiedziałam, że Wam się spodobają naturalne jajeczka :) Dziękuję za Wasze przemiłe słowa :*

Dzisiaj mam troszkę inne, ale wciąż utrzymane w tonie minimalistycznym - tak jak poprzednio bazą są styropianowe jajka a dekoracją koronka, kokardki z białej wstążki satynowej i białe papierowe róże. Jest tylko mała niewiadoma :P bo za bardzo nie wiem jak się nazywa ta błyszcząca płaska nić, którą jajka są owinięte. Hmmmm....może Wy wiecie? Mam te nici od Teściowej, a Ona z kolei dostała je wraz z torbą pełną muliny od jakiejś Pani - leżały u mnie w szafie chyba ze dwa lata i czekały na swoją kolej. W sumie to nie nici tylko taki płaski splot z kilku nici, bardzo pięknie błyszczą.


Te jajeczka też mi zostały po kiermaszu - jak większość zresztą jajcorów, które Wam pokażę. To różowe dałam w prezencie Pani Ewie z kwiaciarni jako podziękowanie na to, że zawsze mnie wspomaga i kupuje moje wytworki :) Na żywo wygląda o wiele ładniej :)


Dzisiaj tak krótko :) Mam nadzieję, że dowiem się od Was co to za nić, bo Wujek Google nie zna odpowiedzi (albo źle zadaję pytanie :P). Czekam z niecierpliwością na Wasze komentarze.

Życzę miłego dnia :)
Buziaki :*

5 komentarzy:

  1. Puchacz:
    "Fajne :-)
    Obejrzałam dokładnie zdjęcie w powiększeniu i niestety nie wiem jak się nazywa taki sznurek :-("

    Przepraszam. Przez przypadek usunęłam komentarz - złośliwość rzeczy martwych a raszej zaciętość myszki :P i nie wiem jak go przywrócić. Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety nie wiem co to za niteczka, ale jest naprawdę śliczna, jajeczka cudne!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jajcarsko u Ciebie ! świetny pomysł z tymi sznureczkami, niby takie proste a ile uroku !
    Dziękuję za wyróżnienie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedzenie mojego bloga. Zapraszam ponownie i pozdrawiam :)