poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Otwarcie sezonu Wielkanocnego

Witajcie Kochani,
wróciłam :) Wiem, ze na Waszych blogach już od dawna królują pisanki, jajeczka w różnych odsłonach, piękne karteczki Wielkanocne, wianuszki, kompozycje wiosenne i wszystko co związane z Wielkanocą - ale ja swój sezon Wielkanocy otwieram dzisiaj. I otwieram go relacją wczorajszego Jarmarku Wielkanocnego.

Oto moje stoisko (za krzaczkami mój Braciszek, który był tak kochany, że mnie zawiózł na Jarmark):


a tu widok z mojej strony:


Mimo, iż zarobiłam niewiele (dziękuję za połowę kwoty Cioci Eli :*) :/ atmosfera była cudowna, pogoda piękna, ludzi masa a konkurencja bardzo miła :) W sumie to nawet się nie nastawiałam na zarobek - chciałam dobrze się bawić i miło spędzić czas - i tak było :) Obok mnie stała Olga ze swoją biżuterią i jajami oraz Pani Irenka (albo Bożenka - nie pamiętam :/ aż mi głupio) z Legnicy z cudownymi ręcznie szytymi zabawkami, u której kupiłam dwie cudowne biedroneczki:



Jajek narobiłam za dużo, ale ja tak mam :P Zawsze robię za dużo wszystkiego :P Dziękuję Pani Ewie z Kwiaciarni, że znowu kupiła ode mnie duuuużooooo :) jest Pani cudowna :* Dziękuję również Pani Sołtys za zakupy :* i Mamie i Babciuni i Tacie :* Dziękuję, że mnie wspomagacie :*

Od jutra zapraszam na jajcory - wszelakiej maści i wielkości i techniki też różne :) Jutro też pochwalę się wyróżnieniami :P
Dziękuję, że mnie odwiedzaliście jak mnie nie było - teraz ja będę odwiedzała Was. Dziękuję też za komentarze :*

Życzę miłego dnia.
Buziaki :*

11 komentarzy:

  1. Cudowności miałaś, szkoda że nie bliżej mnie :) Bo bym na pewno coś kupiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Jeśli coś Ci się podoba i chciałabyś to mieć to zapraszam do kontaktu mejlowego :) Buziaki :*

      Usuń
  2. stoisko cudne, szkoda że utarg mały ale kochana ja byłam na giełdzie i też mimo pogody i warunków klientów nie było, a ludzi było jak zawsze dużo tzw "gapiów". No i jak zawsze fajnie,że można liczyć na bliskich i stałych klientów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tez uwielbiam kiermasze, bylam wlasnie na jednym wczoraj - klapa dokladna, stracilam £30,a zarobilam £3 wiec bylam na wielgachnym minusie, ale ja wlasnie tak samo do tego podchodze, jade sie swietnie bawic, spotkac innych rekodzielnikow, uwielbiam ta kiermaszowa atmosfere.
    Twoje stoisko wygladalo wrecz bajecznie, swietny pomysl z tymi galazkami i pozawieszanymi jajeczkami, wyglada super!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale dużo rzeczy zrobiłaś na ten jarmark. Fajnych rzeczy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie to wszystko wyglądało, a i pracy nie mało w to włożyłaś! ale satysfakcja z bycia tam najważniejsza.Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciesze, się, że atmosfera kiermaszu była ciepła, ale szkoda, że klienci nie dopisali ;( Najważniejsze, że poznałaś nowych ludzi i zdobyłaś nowe doświadczenia.
    No i stoisko miałaś przepiękne!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne stoisko, zawsze to odmiana zamiast ogłoszeń ustnych po znajomych i rodzinie ;) szkoda że utarg mały.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne i kolorowe stoisko miałaś
    ( o, też mam taki wazon !)
    I przewiozłaś urocze owady
    to są te plusy dodatnie
    o plusach ujemnych trzeba zapomnieć, następnym razem będzie lepiej

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne są takie jarmarki, u mnie w okolicy nic takiego się nie odbywa, a szkoda. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedzenie mojego bloga. Zapraszam ponownie i pozdrawiam :)