środa, 29 stycznia 2014

Urodziny Justyny, kolejne drzewko, orzeł i 50

Witajcie,
kogo bym nie pytała, co by chciał z moich wytworków w prezencie - każdy chce drzewko :P Lubię je robić :) chociaż może te czerwone mniej, bo potem mam ręce jak rak :) Lubię dodawać od siebie coś wiszącego - jakiś kryształek, kuleczkę, coś co pięknie się mieni w słońcu :) Ostatnio dorwałam gałązkę z kryształowymi listkami - nadają się idealnie :)

Justyna to moja psiapsiółka :) znamy się od dzieciństwa :) i chociaż każda z nas ma już swoją Rodzinę, znajdujemy czas na rozmowę telefoniczną, smsa i odwiedzinki :) Wczoraj miała urodzinki - 18 jak co roku :)

A oto zażyczone drzewko dla Justyny:





Kochani, miałam wrzucić posta przed wizytą u Justyny ale bałam się, że zajrzy na bloga i zobaczy drzewko. Dlatego wrzucam już po wczorajszej wizycie. I mogę Wam powiedzieć, że drzewko się bardzo podobało :)

Byliśmy z Szymkiem w poniedziałek u dermatologa, bo już od miesiąca miał wysypkę a pediatra nie i wiedziała już co to jest. Pani dermatolog (nawiasem bardzo przemiła i fachowa Babeczka - jest z Lubina, jak ktoś potrzebuje namiarów z chęcią podam) orzekła: atopowe zapalenie skóry :/ I wiadomo z czym to się wiąże między innymi: w praniu w Białym Jeleniu. Wczoraj po wizycie u Justyny poszłam do  ABC po owy proszek. Zastanawiacie się pewnie dlaczego to piszę. A no dlatego, iż wracając ze sklepu wyrżnęłam orła na takich kamiennych schodach koło naszego bloku :P Poślizgnęłam się - bo oczywiście odśnieżone nie było - i runęłam jak długa prosto na prawe kolano (i ręce i proszek), które zostało zdarte i obite. I boli bardzo bardzo :( ale dobrze, że nic nie złamałam, bo stopnie były długie i tylko 4 czy 5. Ach jo..... jak to mam w zwyczaju mawiać......już nie pamiętam kiedy ostatnio się tak wykopyrtnęłam :)

Dziękuję Wam za przemiłe komentarze pod poprzednim postem. Drzewko się Mamie bardzo podobało :)
A pamiętacie koszyk do wzięcia? Już znalazł swojego właściciela a raczej został prezentem na 50 urodziny :) Kupił go ode mnie Tatuś :) jak zawsze wspomagający moje wytwórstwo :) a dostała Ciocia Mariola, która wczoraj obchodziła 50 urodzinki - STO LAT CIOCIU :) Z smsa od Mamy wiem, że koszyk się bardzo podobał :)
Życzę Wam Kochani miłego dnia :)
Buziaki :*

9 komentarzy:

  1. Prześliczne to twoje różane drzewko:)))
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Drzewko piękne - Marii pozdrawia ciepło

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne te drzewka !!! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Najważniejsze, że w jednym kawałku jesteś :) Te drzewka to super robisz :) na czym sa kwiatki, znaczy na coś je przyklejasz?

    OdpowiedzUsuń
  5. Powtorze to co moje poprzedniczki w komentarzach... drzewko fantastyczne.....
    Dziekuje za odwiedziny na moim blogu i zapraszam ponownie. Buziaczki.

    OdpowiedzUsuń
  6. OMG! To drzewko jest przecudowne. Chcę takie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedzenie mojego bloga. Zapraszam ponownie i pozdrawiam :)