poniedziałek, 13 stycznia 2014

Skromnie i "czemu nie ?"

Witajcie :)
Miałam ruszyć z kopyta do roboty, ale jak tu robić jak Dzieciątko chore i tuli tulaski chce tylko robić, i razem cały dzień oglądać baje :) Się nie da, chociażby człowiek nie wiem jak bardzo chciał :) Udało mi się troszkę rurek nakręcić i pocięłam sobie krepinę na róże - teraz czeka mnie wielkie kręcenie :)
O tylko tyle:



Jakiś czas temu powstał kolejny już koszyczek na chleb.
Powstał na zamówienie :) Babeczka chciała, żeby był z białymi wstążeczkami i taki też zrobiłam:



Przeglądając Wasze blogi, zapisałam się na kilka candy - uwierzycie, że odkąd bloguję nie udało mi się wygrać ani jednego candy? To trzeba mieć zdolności i pecha takiego jak ja. Ostatnio ten peszek mnie prześladuje. Na kiermaszu w Muzie tylko ja miałam nie tyle stołów na ile byłam umówiona z Organizatorami (czyli za mało). Na kiermaszu w Piotrowicach nie było tego stołu dla mnie wcale :P Zaraz po Świętach się pochorowałam i z katarkiem witałam Nowy Rok. A na dodatek jak już się zgłosiłam do konkursu na Blog Roku 2013 i spełniłam wszystkie wymogi  - mimo to jakimś cudem (albo peszkiem) moje zgłoszenie odrzucono. Ale już się wyjaśniło i mogę Wam powiedzieć, że:

mój blog bierze udział w konkursie na Blog Roku 2013 w kategorii Twórczość artystyczna :)



Jak zobaczyłam, że można zgłaszać blogi, pomyślałam: "czemu nie?". Przecież każdy może się zgłosić więc i ja się zgłosiłam :) Czekając na weryfikację, przeglądając Wasze blogi widziałam, że i wiele z Was również się zgłosiło :) Życzę więc powodzenie Każdej Blogerce i Każdemu Blogerowi, którzy biorą udział w tym konkursie :)

Pięknie Wam dziękuję za komentarze :) W szczególności dziękuję kilku Osóbkom za udostępnienie u siebie posta o pomocy dla Bartusia :)
Życzę miłego dnia i mam nadzieję, że następnym razem pokażę Wam już coś nowego :)
Buziaki :*

9 komentarzy:

  1. Aniu to już chyba wyczerpałaś wszystkie możliwe niepowodzenia i teraz już będzie tylko dobrze :) i z samymi sukcesami :) widzę, że dość sporo pracy Cię czeka :) Koniecznie pochwal się jak powstaną już róże :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak pech to pech,ale nie zrażaj się i rób swoje;))
    Powodzenia Ci życzę i spokoju;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniu koszyczek piękny róże będą wspaniałe ale jak dziecko chore to ja to rozumię i to bardzo kurujcie się tam szybiutko buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  4. Aniu zdrówka życzę-ja w ogóle nie orientuję się w tych wszystkich konkursach ;-((Życzę sukcesu ;-))

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę, że jesteś ostro przygotowana do pracy. Nic tylko życzyć Wam zdrówka i siły aby siedzieć i tworzyć! :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne te Twoje prace! Widać, że dużo serca w nie wkładasz! Bardzo estetycznie wykonane!
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie!

    www.ach00.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. W końcu wygrasz :)), ja też miałam takie podejście - obecnie mam już na koncie 5 wygranych candy :)). Trzymam kciuki :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Też tak myśle! Powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Żadne niepowodzenia nie trwają wiecznie, wkrótce na pewno się mile zaskoczysz! :)
    Trzymam kciuki w konkursie! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedzenie mojego bloga. Zapraszam ponownie i pozdrawiam :)