czwartek, 5 grudnia 2013

Pierniki i Mikołaj

W tym roku już chyba po raz ostatni piekę pierniki z całej porcji, czyli z 2,5 kg mąki :/ Ileż tego wyszło! I ile pieczenia było - zwłaszcza jednym piekarnikiem elektrycznym - 4 bite godziny, blacha za blachą :) Zrobiłam 3 celofanowe paczki, zapakowałam słoik i pojemnik do pełna i jeszcze mi została cała górka :) Mójci bierze też do pracy cały worek.
Ale zapomniałabym o najważniejszym - ile Szymek miał frajdy :) jak pięknie wałkował, wykrawał foremkami razem z Tatusiem i  układał każdy pierniczek na blaszce :) Ale się uśmialiśmy - żaden piernik nie mógł zostać położony na blaszce jeżeli najpierw nie  przeszedł przez rączki Szymusia :) test jakości :) Pierników oczywiście nie zjadł i znudziło mu się po 4 blachach ale zabawa była przednia :) i zdjęcia na pamiątkę piękne :)


A tutaj bombeczki piernikowe dla najbliższych:

 
 Pamiętacie może TUTAJ pisałam o firmie Vistaprint (www.vistaprint.pl). Na Mikołaja zamówiłam sobie po raz kolejny darmowe wizytówki, a dodatkowo jeszcze ulotki, pieczątkę małą i małą tablicę reklamową (którą muszę odebrać z poczty, bo mimo, że byłam w domu zostawiono mi awizo). A to wszystko zupełnie za darmo! Płaciłam jedynie za przesyłkę (najtańsza, ekonomiczna kosztuje 39,99 zł i leci do nas około 14 dni, ale zawsze jest szybciej ) :) Polecam wszystkim :)

Mam do Was prośbę, jakbyście chcieli zamówić coś w Vistaprint, dajcie mi znać na mejla - wyślę Wam imienne zaproszenie i będę miała z tego pieniążek za polecenie :)


A  tutaj jeszcze moje filcowe gwiazdeczki:




Te białe szyłam niebieską nicią metalizowaną płaską - bardzo beznadziejnie się szyje, bo cały czas się plącze i przerywa.

Już za parę godzin 6 grudnia :) Mikołajki :) Już się nie mogę doczekać kiedy rozpakuję moje paczki wymiankowe :) i kiedy moje pary wymiankowe rozpakują paczki ode mnie - mam nadzieję, że się będzie Wam podobało Dziewczyny :)
W następnych postach spodziewajcie się zawartości paczek :)

Dziękuję za komentarze :) cieplej się robi na sercu jak się je czyta :)
Buziaki :) i uważajcie na siebie, bo ma strasznie wiać :)
Życzę Wam, żeby każdy z Was znalazł coś pod poduszką :)
No chyba że byliście niegrzeczni :P

6 komentarzy:

  1. Aniu pierniczki słodziutkie i takie inne niespotykane ale prezent sobie zrobiłaś fantastyczny na Mikołąja a gwiazdeczki są urocze buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczny pomysł z tymi "personalizowanymi" Pierniczkami:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, cudowne pierniczki... :) Mi jakoś nie składa się na ich pieczenie... Ale może wkrótce :D
    Ja już moją paczuszkę otwarłam - niesamowite cuda mi przysłałaś! Dziękuję bardzo! :) :)
    Zapraszam na moje candy! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedzenie mojego bloga. Zapraszam ponownie i pozdrawiam :)