piątek, 27 grudnia 2013

Mój piękny prezent

Wczoraj odwiedziła mnie Benita z rodziną - pamiętacie Jej czapki szydełkowe?
Wyobraźcie sobie, że dostałam od Benity własnoręcznie zrobione mydełka i musujące kule do kąpieli zapakowane we własnoręcznie udziergany koszyk z papierowej wikliny :) A jak je powąchałam - cudowne zapachy, aż szkoda ich używać :)

Dzisiaj Benita napisała mi szczegółowy opis zapachowy :) prezentu. Nawet nie wiedziałam, ze tam jest tyle różnych dodatków :)

Cytuję:
"To tak:
mydełka
- zielone/pomarańczowe pellingujące jest z suszoną skórką pomelo o zapachu zielonej herbaty z cytrusami
- brązowe trzywarstwowe pellingujące - warstwa przezroczysta o zapachu trawy cytrynowej, warstwa środkowa z mlekiem o zapachu zielonej herbaty, warstwa trzecia z cynamonem i kawą
- mydełko z płatkami nagietka

musujące "kule" do kąpieli
- piasek do kąpieli - z mlekiem i cynamonem o zapachu ylang-ylang
- lody o zapachu trawy cytrynowej i cytrusów z płatkami nagietka i mlekiem
- zielona półkula z płatkami nagietka o zapachu zielonej herbaty
- pomarańczowa półkula o zapachu pomarańczy i cytryny
- jasna półkula z płatki nagietka o zapachu trawy cytrynowej."

A wyglądają tak:








Uwierzycie?  Szkoda, że nie możecie poczuć tych wszystkich zapachów :)
Jak tylko Benita wreszcie założy bloga, na pewno wrzucę do niej linka :)

Dziękuję Wam pięknie za miłe słowa pod poprzednim postem :) Wiem, że to dopiero moje początki w dekupażowaniu i tym bardziej się cieszę, że Wam się podobało :) Jest więc dla mnie nadzieja :P Jutro pokażę Wam moją skrzyneczkę na biżu :P
Witam też kolejnego Obserwatora :)
 Buziaki :*

7 komentarzy:

  1. Witam Serdecznie:) mmm uwielbiam takie mydełka własnej roboty, często je kupuję i wkładam do szafy, ubrania wtedy pięknie pachną:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu jakie cuda te mydełka kochana ty mobilizuj tę koleżankę Benitę aby szybciutko zakłądałą bloga i namiar na mnie podaj buziaki poświąteczne ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow :)), ekstra. Życzę Ci wspaniałych aromatycznych kąpieli :))

    OdpowiedzUsuń
  4. W wyobraźni czuję te wszystkie przepiękne zapachy;-))

    OdpowiedzUsuń
  5. W brodziku będzie ciężko :) ale postaram się :) buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyobrazam sobie jak musz apachniec...az zadzroszcze takiej kapieli!!! Swietne prezenty :) Szczesliwego Nowego Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. piękny i pachnący:) ludzie potrafią robić cuda....

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedzenie mojego bloga. Zapraszam ponownie i pozdrawiam :)