środa, 27 listopada 2013

To coś z patyczków

Wspomniane niedawno coś to taki mój krajobraz świąteczno - zimowy:
- domek cały z patyczków po lodach, w oknach firaneczki a na dachu trochę śniegu :)
- wielka choinka (w planach mam jeszcze zamontowanie lampek choinkowych)
- zakątek ogrodowy :) obsypany śniegiem - Szymkowi tak się spodobało krzesełko (i domek też - chyba nawet bardziej), że musiałam mu zrobić jego osobiste krzesełko dla Misia :)  ależ był szczęśliwy :)
- świecznik z patyczków w kształcie gwiazdki a w nim waniliowa świeczka :)
- dookoła płotek
- i wszędzie skrzący się śnieg :)

Tadammmm:










I jak Wam się podoba? Mi się spodobał tak bardzo, że zastanawiam się czy go wziąć ze sobą na kiermasz czy może zostawić sobie. Mojemu Mężowi się na początku nie podobało za bardzo ale jak dodałam śnieg to stwierdził, że jest piękne :)
Tak się zastanawiam jeszcze czy nie pomalować dachu na czerwono. Co o tym myślicie? I chyba muszę dodać coś jeszcze, bo trochę łyso mi się widzi między domkiem i choinką. Prawda?

Dziękuję Natalii F z bloga zaczarowanypapier.blogspot.com za wyróżnienie :) zajmę się tym za jakiś czas.

Dziękuję też za Wasze słowa, które są dla mnie bardzo ważne i budujące :)
Życzę miłego i słonecznego dnia :)
Buziaki :)

11 komentarzy:

  1. Bardzo ładna makieta. Kolor drewna dla mnie zawsze ma dużo uroku. Jednak gdybyś dodała troszkę kolorów, czerwony dach, brązowe ogrodzenie to może i byłoby bardziej wyraziste i ciepłe. Jeśli chcesz jeszcze coś dodać to może sanki z reniferem (to noc, w której Mikołaj przynosi prezenty i właśnie jest w tym domku i podkłada prezent pod łóżko, a wierny renifer czeka cierpliwie na swego pana :) ), może jakąś postać, która by "ożywiła" Twoją pracę?

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za podpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale ci to Aniu wszystko sprawnie pięknie idzie zazdroszczę ci takiego zapału do pracy nie dostałam odpowiedzi kochana od ciebie na wczorajszą propozycję - acha zapomniałam miałam się nie narzucać buziaczki śle Marii - jak co to moj meil jest u mnie na pasku bocznym aj przepraszam zaś się narzucam

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapomniałam - ślicznie to wykonynałaś takenciara z ciebie buziaki M.:):):)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super to zrobiłaś,czerwony dach z domieszką sniegu jak najbardziej i postac oczywiście tez by rozweseliła widok:)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny domek. Może czerwony dach poproszony śniegiem i zwisające sople :) a może do tego jeszcze bałwan?

    OdpowiedzUsuń
  7. Super, pewnie że weź, nada klimatu twojemu stanowisku :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie to wszystko ci wyszło... takie dzieło to szkoda na kiermasz :) a może pobielisz pewne części domku albo płotu na biało i poprzecierasz swieczką? Za ten dach to ja bym się zabrała, ale czerwień też tu widzę i koniecznie te sopelki. Pozdrawiam i jak cos wyczarujesz to prosimy o zdjęcie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedzenie mojego bloga. Zapraszam ponownie i pozdrawiam :)