czwartek, 19 września 2013

Fioletowe drzewko kawowe :)

Dawno nic nie dodawałam - to nie przez to, że nic nie robię. Robię. Dużo rzeczy czeka na malowanie, ale nie mam czasu, a raczej możliwości by je pomalować czy wykończyć. Mojemu Synusiowi odwidziały się drzemki w dzień i przez to nie mam czasu. A wieczorem, jak już zaśnie, padam na twarz i nic mi się nie chce. W dzień, jak lata, nie da się nic zrobić, bo On też chce robić to co ja :) a przez to powstaje totalny chaos :)

Dzisiaj udało mi się skończyć małe serduszko z kawy. Oto i ono:





 Dziękuję Wam, że mnie odwiedzacie :) że zostawiacie komentarze i dołączacie do grona moich Obserwatorów - witam nowych oczywiście bardzo pięknie :)

Zapraszam Wszystkich do udziału w  Bazarku dla Marcina na FB i licytowaniu przepięknych rzeczy.

Pomoc dla Marcina Antoniuka

Pozdrawiam :)









3 komentarze:

  1. Oj znam ten bol :) U mnie to samo :) Moja mala juz przestala spac w dzien,a wieczorem juz po calym dniu tak jestem padnieta,ze nic sie nie chce..W ciagu dnia nie da sie nic zrobic, tez by chciala pomoc,ale z tego wiecej strat niz korzysci :):):)
    A drzewko sliczne :) pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękne drzewko! Sama chętnie przygarnęłabym takie kawowe serducho ;)
    Pozdrawiam :)
    megshandmade.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne drzewko :) ja już biorę udział na bazarku :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedzenie mojego bloga. Zapraszam ponownie i pozdrawiam :)