poniedziałek, 30 września 2013

Kolejny rowerek

Co jakiś czas Pani Ewa z pobliskiej kwiaciarni wspomaga mnie i kupuje moje potworki :) Dziękuję :)

Przy robieniu kolejnego rowerka, pomyślałam, że zamiast zapełniać koszyk różami z krepiny, zostawię pusty pojemnik, do którego Pani Ewa może wkleić gąbkę florystyczną i ułożyć piękną ślubną kompozycję.





Pani Ewie baaaarrrddzzzzzoooooo się podobał rowerek.

Miłego dnia.
Buziaki :*


czwartek, 26 września 2013

XIV Dolnośląskie Święto Miodu i Wina w Przemkowie

Jeżeli nie macie jeszcze planów na weekend, zapraszam Was serdecznie do Przemkowa na XIV Dolnośląskie Święto Miodu i Wina.



Oprócz zakupienia miodków i win - polecam miód pitny Złoto Przemkowa :) miodzio :) przewidziane jest mnóstwo atrakcji. Program TUTAJ

Będzie również wielu handlarzy, rękodzielników itp. Ja niestety - jak zwykle - za późno się obudziłam. Szukałam informacji o święcie i wynajęciu miejsca w sierpniu a w czerwcu już nie było ani skrawka miejsca. Może w przyszłym roku się uda.

Ktoś z Was się wybiera?

Pozdrawiam :)

Aha... moja Sąsiadka zamówiła sobie kulę kawową. Oto ona - jeszcze ciepła - kula z 292 ziarenek kawy w zielonym wiadereczku:



Buziaki :*


wtorek, 24 września 2013

Mój pierwszy wózeczek

Mam mało czasu, więc dzisiaj będą tylko zdjęcia:













Dziękuję za miłe komentarze pod poprzednimi postami.
Życzę miłego dnia :)



poniedziałek, 23 września 2013

Magnesiki

Już dawno miałam je zrobić. Zobaczyła je pewnego dnia u MiniArt - tutaj jest kurs, z którego korzystałam - bardzo prosty i przejrzysty. Szkoda tylko, że mamy zabudowaną lodówkę.  Nic to - magnesy będą fajnym prezentem :)

Oto efekt:




Zdjęcia robił oczywiście mój Mąż, a Szymuś się przyglądał i co chwilę wyciągał łapki w nadziei, że coś uda mu się skubnąć :) Po skończonej sesji zdjęciowej :) magnesiki trafiły do pudełeczka, a Szymuś tak strasznie się rozpłakał, że musiałam mu zrobić jego osobisty magnesik, który natychmiast został rozłożony na części pierwsze. Został tylko wielki czerwony guzik, który cały dzień był wożony w ciężarowce  :)

 A tu jeszcze moje pudełeczko na skarby - przerobione z pudełka po portfelu:



 Życzę miłego dnia:)


Aha.... znalazłam fajną stronę. Prowadzi ją Mama dwuletniego Jasia, która wymyśla mu przeróżne zabawy, sama robi zabawki i różne różności, niekiedy coś z niczego, dla swojego dziecka. Zobaczcie koniecznie - my na pewno skorzystamy nie raz z tych wspaniałych pomysłów. Zapraszam na: BIELEMORELE.





czwartek, 19 września 2013

Fioletowe drzewko kawowe :)

Dawno nic nie dodawałam - to nie przez to, że nic nie robię. Robię. Dużo rzeczy czeka na malowanie, ale nie mam czasu, a raczej możliwości by je pomalować czy wykończyć. Mojemu Synusiowi odwidziały się drzemki w dzień i przez to nie mam czasu. A wieczorem, jak już zaśnie, padam na twarz i nic mi się nie chce. W dzień, jak lata, nie da się nic zrobić, bo On też chce robić to co ja :) a przez to powstaje totalny chaos :)

Dzisiaj udało mi się skończyć małe serduszko z kawy. Oto i ono:





 Dziękuję Wam, że mnie odwiedzacie :) że zostawiacie komentarze i dołączacie do grona moich Obserwatorów - witam nowych oczywiście bardzo pięknie :)

Zapraszam Wszystkich do udziału w  Bazarku dla Marcina na FB i licytowaniu przepięknych rzeczy.

Pomoc dla Marcina Antoniuka

Pozdrawiam :)









poniedziałek, 16 września 2013

Zapraszam na shabby chic candy do Meresanth Krafts


Wczoraj już było późno i wrzuciłam tylko zdjęcie :) a dzisiaj w komentarzach patrzę, że Petite Art pomyślała, ze candy jest u mnie :) Już prostuję:

Shabby Chic Candy organizowane jest przez meresanth.blogspot.com/.
Link bezpośrednio do candy tu
Serdecznie zapraszam :)


wtorek, 10 września 2013

Moje pierwsze wyróżnienie

Cieszę się jak dziecko :) To moje pierwsze wyróżnienie - The Versatile Blogger Avard - od Dagmary z bloga http://wzielonymkoszyku.blogspot.com/

Dziękuję Ci Dagmarko :)


Zasady the Versatile Blogger Award:

  1. Nominowana osoba pokazuje nagrodę.
  2. Dziękuje za nominacje.
  3. Ujawnia 7 faktów o sobie.
  4. Nominuje 7 blogów.
  5. Informuje o nominacji blogi nominowane.

Trochę o mnie:
  1. Nie lubię mówić o sobie - wolę słuchać, a że z natury jestem nieśmiała, bardzo dobrze mi wychodzi słuchanie :)
  2. Pewnie nikt z Was nie wie, ale jestem Inżynierem Informatykiem :P z zawodu. 
  3. Lubię kawę z mlekiem i z cukrem w dużej filiżance 0,5 l :) i tak ze 3 razy dziennie.
  4. Uwielbiam czytać. Czytam e-booki na czytniku Kindle. Wiem, wiem, że to nie to samo co papierowa książka, ale z braku porządnej biblioteki w mojej okolicy, muszę zadowolić się wersjami elektronicznymi. Powiecie, że zamiast wypożyczać, można kupić książkę. To też wiem, ale to z kolei za droga przyjemność - zwłaszcza, że na miesiąc potrafię przeczytać parę książek.
  5. Moje ukochane kwiaty, to frezje, konwalie i niezapominajki.
  6. Dbam o szczegóły i najmniejsze nawet detale. Lubię staranność i dokładność. 
  7. Jestem - jak to mawia mój Mąż - śmieciarą - zbieram wszystko, co może się przydać, a każdą rzecz oglądam sto razy zanim ją wyrzucę :)

Nominuję następujące blogi: 
  1. http://paulaaart.blogspot.com/ 
  2. http://beatabeti.blogspot.com/
  3. http://katalin-handmade.blogspot.com/ 
  4. http://kramikowecudakatarzynki.blogspot.com/ 
  5. http://scrapkiart.blogspot.com/ 
  6. http://isskowyswiat.blogspot.com/
  7. http://domowerobotki.blogspot.com/ 

Dziękuję też za Wasze miłe komentarze i witam nowych Obserwatorów.

Dobranoc :)




wtorek, 3 września 2013

Zielona żabka, kawa i serca

Witam serdecznie nowych Obserwatorów :) i dziękuję pięknie za Wasze miłe komentarze.

Ostatnio mój laptop zastrajkował. a raczej padł nieodwracalnie - po raz kolejny, także może uda się go uratować. Oby. Na razie muszę trochę kombinować sprzętowo, ale na szczęście mój Mąż w styczniu rzucił palenie (i nie pali do dziś - tfu tfu tfu, odpukać) i postanowił niedługo potem w nagrodę sobie :P kupić komputer stacjonarny :) (niestety bez wejść na karty pamięci). Dzięki Mulowibulbulowi :) mam innego laptopa z wejściem na owe karty - z lekka zamula ale zdjęcia z karty na badyla przerzuca. Tym pokrętnym sposobem badyl trafia pod USB Hercia (nasz stacjonarny) i mogę już wrzucać zdjęcia na bloga :)

Dostałam od Mamy kwiatka w doniczce żabce. Zapomniałam przez parę dni go podlać i trochę mu się podupadło. Potem znowu go zalałam, gdyż doniczka okazała się osłonką i nie miała dziurki na odpływającą wodę. Żeby więc nie zapomnieć podlać mojego kwiatuszka ani też go nie zalać - wyciągnęłam go z żabki. Żabka została pusta i postanowiłam zasadzić w niej innego kwiatka :) a raczej kawowe drzewko (kurs u Ani Krućko o tu):




Mama pomogła mi uszyć jeszcze kilka serduszek, bo na maszynie to ja się nie znam wcale. Poprzednie były uszyte ręcznie, ale moje szycie trwało straaaaasznie długo :)  Oto nasze wspólne dzieło :

Bardzo spodobało nam się wspólne szycie, także to nie ostatnie nasze serduszka. A może wymyślimy coś innego :)

Miłego dnia :)