niedziela, 18 sierpnia 2013

Sezon na chlebaczki

Ostatnio był sezon na drzewka różane (no nie tak ostatnio, bo pod koniec maja) :) a teraz przyszła kolej na chlebaczki.

Oto kolejne dwa chlebaczki - fajnie mi się je robi, bo szybko się wyplata górę a tacka to w większości tekturka, więc też się szybko robi. Tylko potem trzeba pomalować - co zajmuje dość dużo czasu - i ozdobić - co w zależności od wzoru na serwetce też może zająć trochę :)

Chlebaczek w maki:







I kolejny chlebaczek w róże - to już mój trzeci taki i zapewne nie ostatni :)





Który podoba się Wam bardziej?

Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli :)


8 komentarzy:

  1. Piękne prace :)
    AAAAA co do buteleczek jeśli jesteś zainteresowana to napisz na maila : paulaart@poczta.fm Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne oba- jednak różany...

    OdpowiedzUsuń
  3. Oba wspaniałe, ale różany jest the best. Dziękuję za udział w candy :) życzę powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oba bardzo ładne :) Nigdy takiego nie robiłam, choć oglądałam ich wiele na blogach, chyba pora spróbować :)
    Pozdrawiam i życzę wielu udanych prac :)
    Ala

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny chlebaczek! Aż chcę taki mieć:)

    OdpowiedzUsuń
  6. witam :) piekne prace z checia dolaczam do grona obserwatorow, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj, przepiekne prace tworzysz,i ja dołączam się do grona obserwatorów.A chlebaczki oba są cudowne.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Oba chlebaki świetne. Mnie osobiście bardziej podoba się ten w maki:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedzenie mojego bloga. Zapraszam ponownie i pozdrawiam :)