poniedziałek, 24 czerwca 2013

I po urlopie

Nawet nie zdążyłam Wam napisać, że mnie nie będzie jakiś czas a tu już koniec wolnego i witam się z Wami po dwóch tygodniach laby :)

Swój wolny czas spędziłam nad naszym morzem - a dokładniej w Trójmieście. Sami wiecie jak to jest na urlopie - pierwszym od nie pamiętam kiedy :) - czas tak szybko mija, że nawet nie wiadomo kiedy a już trzeba wracać do domu. Pogodę mieliśmy piękną  (dwa dni tylko były chłodne i pochmurne), za dużo nie zwiedziliśmy, bo z Maluszkiem się nie da, ale za to całe dnie spędzaliśmy na plaży i placach zabaw oczywiście :)

Nie zabrałam ze sobą ani milimetra krepiny, gazety czy innego materiału - miałam totalnie leniwy urlop.  Ale szczerze Wam powiem, że się stęskniłam za plecionkami, kręceniem rurek i oczywiście za moimi ukochanymi pudełeczkami. 

Jeszcze przed wyjazdem zrobiłam koszyk, który moja Mama podarowała Pani Sołtys Zimnej Wody z okazji otwarcia nowej świetlicy:




A to koszyk na Dzień Mamy, o którym zapomniałam:



A to już zupełnie świeży, dzisiejszy koszyczek urodzinowy:




Dziękuję Wam, że do mnie zaglądacie i przypominam o konkursie więcej informacji tu .




2 komentarze:

  1. Przepiękne są Twoje prace! Cieszę sie z zaproszenia:-) Będę tu częstym gościem. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam i dziękuję i zapraszam o każdej porze dnia i nocy :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedzenie mojego bloga. Zapraszam ponownie i pozdrawiam :)