piątek, 30 listopada 2012

Ślubnie - kwiaty w woreczku

I stwierdziłam, że będę robiła exploding boxy jako pamiątki z okazji ślubu i będę je sprzedawała.








Mój Mąż zawsze się śmieje ze mnie, że gromadzę wszelkiego rodzaju koraliki, koronki, wstążki, wycinki, ścinki, kartki itp. itd. że oglądam każdą rzecz pięć razy zanim ją wyrzucę i zastanawiam się "czy to mi się przyda?". A to wszystko idealnie się nadaje do tworzenia moich pudełeczek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję serdecznie za odwiedzenie mojego bloga. Zapraszam ponownie i pozdrawiam :)