poniedziałek, 15 stycznia 2018

Karnawałowo

Witajcie Kochane po raz pierwszy w Nowym Roku :)
Jakoś tak wyszło, że zakoralikowałam się i zupełnie zapomniałam o całym świecie :P za to oczywiście powstało sporo biżutków z kończących się z prędkością światła zapasów koralików.

Jako że mamy karnawał, a nawet wybieramy się z Moimci za jakiś czas na imprezkę to musiało powstać coś idealnego na tą okazję, coś dla mnie, coś w jedynym słusznym zestawieniu kolorystycznym na karnawał - czyli w czerni i złocie :) Uwielbiam to połączenie kolorów.  Uwielbiam połączenie koralików Toho Round 11o Opaque Jet i Silver Lined Lt Topaz. Z nich właśnie powstał komplet - naszyjnik i kolczyki wkrętki. Komplet powstał na czymś zupełnie u mnie nowym, a mianowicie na 30 czarnych akrylowych bazach, które bardzo dawno temu zakupiłam w sklepie Royal Stone. Bazy obszyłam ściegiem peyote i przykleiłam do baz coby nie uciekało nic.





Powiem Wam, że obszycie wszystkich baz zajęło mi około 15 godzin a złożenie naszyjnika chyba 2. Naszyjnik jest nawleczony na linkę jubilerską. Między każdą bazę dodane są dwa czarne koraliki  - mniejszy chyba 4 mm i większy 8 mm. Dodaje się dwie wielkości, żeby uzyskać efekt zaokrąglenia. Niestety tą wersję, którą widzicie na zdjęciu poniżej musiałam spruć, bo naszyjnik owszem zaokrąglił się pięknie ale na szyi nie wyglądał już tak dobrze - przekręcał się przy zapięciu. Musiałam zastosować przedłużenie z koralików w celu uniknięcia tego brzydkiego efektu.


Z rezultatu jestem bardzo zadowolona, a na szyi wygląda cudownie :)






A Wam jak się podoba?

Komplecik zgłaszam na wyzwanie Karnawałowe Szaleństwo na blogu DIY:


Dziękuję za wszystkie komentarze i odwiedzinki :*
Od dzisiaj mamy ferie zimowe tylko śniegu nie ma. A u Was kiedy się zaczynają ferie? 

Życzę Wam miłego dnia :*
Buziaki
Ania

sobota, 30 grudnia 2017

Biało, lekko, anielsko na koniec roku

Witajcie Kochane,
aaaaa tak na koniec roku mnie naszło na koralikowanie. Nie wiedziałam czy zdążę ale udało się i powstał taki oto wisior, który za nic nie dał się porządnie obfotografować:





Pierzaste "kółko" powstało ze .... śnieżynek, które jakiś czas temu namiętnie dziergałam :) przy ogarnianiu przed Świętami Bożego Narodzenia jedna ze śnieżynek złożyła mi się w pół, wyglądała jak skrzydełko. Potem mignęło mi gdzieś Anielskie wyzwanie Szuflady i zaświtał mi pewien pomysł, który nie mógł  za długo czekać. 


Podstawą pierzastego okręgu jest kółko z drutu pamięciowego, obszyte podwójną warstwą śnieżynek. W sumie poszło mi ich osiem - po dwie w czterech kolorach. W sumie samo puste koło też wyglądało fajnie, ale czegoś mi brakowało, jakiegoś blasku. Dodałam więc do środka dyndadełko - czyli przepiękną cyrkonię Linden World, którą upolowałam za grosze jeszcze na wakacjach na bazarze u pewnego Pana, który kompletnie nie wiedział co sprzedaje ;)



Dodałam też własnoręcznie robiony chwost z nici - obszyty koralikami. Połączyłam go z okręgiem i dodałam perłę.

W planach był jeszcze sznur ściegiem herringbone ale zabrakło mi czasu.

Wisior zgłaszam na wyzwanie Szuflady Anioły:


Jeszcze raz życzę Wam wszystkiego co najlepsze na Nowy Rok 2018 i szalonej zabawy Sylwestrowej :*

Do zobaczenia w Nowym Roku :)
Buziaki
Ania

PS. I #2017bestnine z mojego konta na Instagramie :) Niepodzielnie królują naszyjniki fale :) Chyba czas na następny. Tylko w jakim kolorze? Może macie jakiś pomysł?


 Zestawienie dostępne dzięki stronce 2017bestnine.

Grudzień u Ani z Natalką

Witajcie Kochane,
w grudniu u Ani Iwańskiej wytyczne na Kartki przez cały rok podawała Natalia. Na prośbę Natalii w tym miesiącu i ja przyłączyłam się do zabawy :) chociaż ten jeden raz :)

A oto wytyczne na banerku:


I moje kartki (digi od Agnes B):


Prezenty pod choinką
Wykorzystałam taśmę z prezentami od Kgosi i piękną wykrojnikową choinkę tylko nie pamiętam kto mi ją podarował:


Zima w ramce
Tu ze scrapkami jest ta sama sytuacja co z choinką, ale za to widoczek zimowy jest odzyskany z adwentowego kalendarza Szymusia z Hot Wheelsami:


Kurczak w koszyczku
Mójci jak zobaczył, że robię kartkę na Wielkanoc to aż się za głowę złapał. A najlepsze, że stempelek jest odzyskany z koperty, w której przyszła kartka na zeszłą Wielkanoc od Ewci. No aż żal było wyrzucać więc wycięłam i pomalowałam i czekał coby tam kurczaka do koszyczka jeszcze wrzucić :P


I dzwoneczki
Najlepsze na kartki są obrazki kolędowe :)  


Dziękuję też za kartki i nie tylko. Nazbierało mi się zaległości w pisaniu.

Uli Kulskowo - kolorowo, niteczkowo i nie tylko...


Dorci Dorota ma kota


Natalii  Zaczarowany Papier


Z Natalią miałyśmy mini wymiankę :) I dostałam jeszcze takie cudeńka:


Muchomorki oczywiście zawinął Szymek :P


A tu jak looknęłam to aż się przeraziłam, bo zobaczywszy kanwę myślałam, że Natalka chce mnie nauczyć haftu :P


To co ja wysłałam możecie zobaczyć u Natalki, bo mi się gdzieś zawieruszyły zdjęcia.

Kgosi To co lubię



Z Gosią też miałam wymiankę jakiś czas temu. Za piguły i nie tylko, które widzieliście już o tu, dostałam takie śliczne hafty i nie tylko:


Oczywiście hafty jeszcze nie oprawione - aż mi wstyd ale tych haftów to już mam kilka do oprawienia :( To chyba będzie moje noworoczne postanowienie.






Madzi Cała ja ... Nowe życie czas zacząć ...


Ewci Biżuteryja


Kasi Trochę radości



Marzence Świat cieni


A jeeeeeeeszcze jakiś czas temu brałam udział w zabawie W określenia u Dasandy :) i za to, że wytrwałam przez całą zabawę razem z Natalką, dostałyśmy nagrodę:


No to chyba wszystkie zaległości.

Życzę Wam moje Kochane Babeczki 
szampańskiej zabawy do białego rana w Sylwestra :*
Życzę Wam wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku 2018,
żeby spełniły się Wasze marzenia, plany, postanowienia :*
I duuuuuużoooo zdrówka :)

Buziaki 
Ania :*

środa, 27 grudnia 2017

Rok z Ulą

Witajcie Kochane,
któregoś dnia - jeszcze przed Świętami Bożego Narodzenia - stwierdziłam, że zrobię kartkę do Uli. Na grudzień można sobie wybrać jeden z tematów z całego roku to padło na pierniczki. W międzyczasie Natalka pokazała, że zrobiła po jednej kartce na każdy miesiąc.... hmmm... zainspirowała mnie i stwierdziłam, że też tak chcę :P Nawet nie wiem kiedy i kartki były gotowe (noooo dobra kilka miałam w zapasie, bo czasami robię jak mnie najdzie na zaś):


I tak w styczniu wytyczną była jemioła:


W lutym mamy słodkie pierniczki i aż dwie kartki:




Marzec to rękawiczki:


A w kwietniu miałyśmy zrobić kartkę według mapki:


Na majowej kartce miało się znaleźć serduszko:


W czerwcu wytyczną był ptaszek:


W lipcu mamy Matkę Boska / Świętą Rodzinę:


A w sierpniu miała być stajenka / szopka:


We wrześniu miałyśmy do wyboru Trzech Króli i świąteczną babeczkę - to zrobiłam dwie kartki:




W październiku królowały Świąteczne Dzieci:


W listopadzie na kartce miał się znaleźć zimowy domek:


Niektóre papierki to darmoszki od Worldlabel.com. Napisy mam ze stronki Papierowego Potwora i od Agnes B. Scrapki są od Was :* a piękne gwiazdy betlejemskie od Natalii F.

 Ulcia :* dziękuję Ci za kolejny rok fajnej zabawy i pięknych inspiracji :*

Jak tam u Was po Światach? Moje były najgorsze od nie pamiętam kiedy. Dwa dni przed Wigilią Szymek rozłożył mi się na anginę :/ a w samą Wigilię dopadło i mnie :( W Pierwszy Dzień Świąt Bożego Narodzenia miałam wizytę u lekarza :( Także super! Ach jo... oby szybko przeszło i Nowy Rok był lepszy niż ten :*

Dziękuję za życzenia :*
Miłego dnia.
Buziaki :*

Ania