poniedziałek, 18 czerwca 2018

Mało czasu

Witajcie Kochane,
mam mało czasu, jak zapewne każda z Was i nie starcza mi go na wszystko. Trochę musiałam zadbać o zdrowie - porobić badania, jeszcze nie wszystkie ale już co nieco się wyjaśniło. Musiałam też zadbać o kondycję, bo niestety ale nie miałam jej już wcale. Ciągłe siedzenie i koralikowanie, mało snu, siedzenie po nocach i podjadanie - oj odbija się to na zdrowiu prędzej czy później. Zaczęłam jeździć na rowerze :) czasami mam towarzystwo Kochanej Sąsiadki :* to wtedy zapuszczamy się na dłuższe trasy. Nasz rekord to prawie 25 km :) Widoki są piękne:


Piękne widoki dają natchnienie na piękną biżuterię, jak te chabrowe kolczyki:


Wybaczcie, że na zdjęciu jest tylko jeden ale na robienie zdjęć też jest coraz mniej czasu.

Oczywiście cały czas koralikuję, bo nie potrafię żyć bez tych małych koralików. Ostatnio robię pierścionki, bo dostałam małe zamówienie. Tylko z obwodem palca był kłopot i musiałam naprodukować ich "kilka". Jak się potem okazało, to jeszcze nie ostatnie sztuki.


W międzyczasie Jola z Biebrzmilskiej Krainy poprosiła mnie o zrobienie koszyka na włóczki dla Znajomej. Oj co ja  się z nim miałam, a raczej z farbą. Najpierw zrobiłam koszyk po prawej:


Niestety u nas nie dostałam lakierobejcy firmy LuxDecor, więc kupiłam Vidaron. Nie kupujcie tej lakierobejcy do papierowej wikliny. Kolor - sekwoja kalifornijska bodajże - może i wyszedł piękny, po 5 warstwie, ale śmierdzi do dzisiaj a to już 4 tydzień :/ Po nerwach, 20 km na rowerze na odstresowanie się i wypleceniu drugiego koszyka, kupiłam moją ulubioną lakierobejcę LuxDecor w kolorze palisander. Dodatki dobrałam fioletowe:



Wiecie jaki jeszcze jest plus lakierobejcy LuxDecor? Zmyje się wodą i z rąk i z pędzla. Vidaron niestety nie. Dobrze że miałam akurat rękawiczki, bo aż się boję pomyśleć jak bym to zmyła przy braku odpowiedniego rozpuszczalnika. Niestety mój ulubiony pędzel trafił szlag :/




A na Dzień Dziecka pojechaliśmy do Energylandii do Zatoru. Miejsce rewelacyjne. Szymek szalał jak szalony, nie chciał do domu wracać po ponad 8 godzinach atrakcji. Polecam i Dzieciom i Starszakom i nawet dla Dorosłych nie bojących się szalonych wrażeń też się znajdą atrakcje :)



Oczywiście jedyną słuszną atrakcja według Szymusia, były autka :)





Jeżeli kiedyś będziemy mieli okazję, to na pewno tam wrócimy :)

Kończę mój krótki raport, bo zaraz lecę po Szymka. Dzisiaj był na swojej pierwszej wycieczce :) ciekawe czy Mu się podobało.

Życzę Wam miłego dnia :* dziękuję, że wciąż zaglądacie :*
Buziaki :*
Ania

wtorek, 29 maja 2018

Czerwienie

Witajcie Kochane,
dzisiaj będzie post w kolorze czerwieni a to za sprawą bransoletki caprice, która powstała już bardzo dawno temu - według zdjęcia na Instagramie to jakoś 1-3 lipiec zeszłego roku :)

Mało gadania a dużo zdjęć:











Caprice robiłam dla siebie, ale jest na mnie za duża. Siatka była nawet ciut ciasna a jak dodałam Fire Polish to okazała się już za szeroka. Bransoletka bardzo mi się podoba i szkoda mi jej pruć :/

Czerwony jest też wisiorek zrobiony trochę później niż bransoletka, bo pod koniec stycznia tego roku :) Całkowita wariacja mnie najszła i wyszło coś na kształt mandali:




 

Wisiorek i czerwone kolczyki kulki do kompletu spakowałam w to "moje" pudełko:


Kochane, mam do Was prośbę. Napiszcie mi co sądzicie o moich pudełkach? O napisie? O formie zapakowania w takie pudełko biżu? Czy kupiłybyście tak zapakowaną biżuterię?

Bo wiecie, kolorystycznie pudełka dopasowuję do zawartości. Napis jest odręczny - może to źle? Podobno Ludzie lubią minimalizm. 

Podrzucam inne pudełka:



 

Konstruktywna krytyka mile widziana :)

Z góry dziękuję za komentarze :*
Życzę Wam miłego dnia :) 
Buziaki
Ania

PS. Wiem, że jest mnie mało, co raz mniej - wybaczcie. Brakuje mi na wszystko czasu. Zaglądam ile mogę i podglądam Was, chociaż często nie zostawiam komentarza.

poniedziałek, 21 maja 2018

Urodzinowy naszyjnik z chwostem

Witajcie Kochane,
wiecie, że mam bardzo mało swojej osobistej biżuterii? Przeważnie robię coś dla Kogoś. Tym razem postanowiłam zrobić sobie wymarzony naszyjnik z chwostem z koralików.

Naszyjnik prezentuje się tak:



Chwost jest duży i zużyłam na niego naprawdę dużo koralików, i jest ciężki ale wbrew pozorom nie czuć go na szyi. Zawiesiłam go na czarnym sznurze szydełkowo-koralikowym zapinanym na toggle w kształcie motylka:



Bazą chwosta jest dość długa, wąska rurka uszyta ściegiem peyote. Następnie do każdego koralika z bazy doszyty jest wąsik z koralików Toho Round 11o Opaque Jet, jeden Toho Twisted Bugle Opaque Jet (a przy końcu już zwykłe Bugle) oraz po dwa koraliki Toho Takumi LH Round 11o Metallic Hematite dla rozjaśnienia całości.




Chwost jest wklejony w metalową końcówkę, którą obszyłam, bo nie bardzo mi się tak podobało. Jako zawieszki użyłam kółeczka z zapięcia toggle:



I jak Wam się podoba? Nosi się świetnie i wygląda bardzo efektownie.
Kiedyś na pewno powstanie jeszcze jakiś :)

A tu jeszcze Wam pokażę mój ulubiony pierścionek. Noszę go niemal codziennie jak gdzieś wychodzę:


Kochane moje dziękuje za kolejne życzenia urodzinowe :***

Jak podpowiedziała mi w komentarzu Marta z Sowiej Galerii, naszyjnik z chwostem zgłaszam na Majowe wyzwanie Otwórz szufladę: Chwosty na blogu Szuflada:


Życzę Wam miłego dnia :*
Buziaki
Ania

niedziela, 20 maja 2018

Urodzinowo

Witajcie Kochane,
ooooooo nie było mnie prawie miesiąc. Ależ ten czas leci...

13 maja miałam urodzinki. Dziękuję za wszystkie życzenia i prezenty. Zobaczcie tylko co mi przysłały Dziewczyny :)

Od Joli z Biebrzmilskiej Krainy:



Szymek w zerówce jest w grupie Żabki, więc Jola uszyła Panią Żabcię dla Szymusia:



Od Ulci. która prowadzi bloga Kulskowo - kolorowo, niteczkowo i nie tylko...:





Od Natalii z bloga Zaczarowany Papier:



Od Marzenki z bloga Świat Cieni:


I od Beatki, która prowadzi bloga My Kobiety


W międzyczasie przyszła nagroda za naszyjnik karnawałowy od DIY - Zrób to sam:


A Mójci zabrał mnie na mały wypad do Kościeliska/Zakopane :) Był też z nami Szymuś :) Było pięknie:





A ja sobie zrobiłam biżu ale o tym w następnym poście :)

Dziękuję że zaglądacie :****

Życzę miłego dnia.
Buziaki :*
Ania