niedziela, 21 sierpnia 2016

Słoneczne candy

Witajcie Kochani,
mam nadzieję, że lubicie kolorek żółty - jak słoneczko, jak wakacje, jak piękne słoneczniki? Jeśli tak to zapraszam Was na słoneczne candy :)))))
Oto co dla Was przygotowałam:


Słoneczna karteczka:


Żółciutka biżu:



Troszkę żółtych przydasi, nawet Szymek się dorzucił:



Zasady:

Tylko jedna - zgłosić chęć udziału w komentarzu.

Żadnych banerków, żadnych zadań/pytań, nie trzeba mnie obserwować, nawet za granicę wyślę jak będzie trzeba - ot wakacyjne rozprężenie :)

Aaaaaa.... zapisy do 30 sierpnia do północy :)

Jest Ktoś chętny?

Buziaki :*******


piątek, 19 sierpnia 2016

Arbuzowe love

Witajcie Kochani,
ufffff.... udało mi się jeszcze znaleźć chwilkę przed wyjazdem, między pakowaniami, praniem, prasowaniem i ogólnym chaosem. Moich Chłopaków spakowałam i wyprasowałam już wczoraj a dzisiaj przyszła pora na mnie :/ Znacie to, co nie? Ja pierdziu no 3/4 szafy jedzie ze mną :P I jak Ich pakowałam bez problemu, tak bardzo bym chciała, żeby ktoś mnie spakował ..... szał normalnie! A jeszcze najlepiej, bo nie miałam stroju kąpielowego - jakoś mi nie był nigdy potrzebny - i po wcześniejszym naoglądaniu się różnych cudnych fasonów i kolorków na internecie, a nawet zamówieniu samej góry za dychę, we wtorek ruszyłam po wymarzony namiot z tropikiem :P jak to się śmiejemy z Mamą :P No wiecie kawał cyca to ja mam. Nałaziłam się, namierzyłam nie za wiele, bo rozmiarów brak, bo koniec sezonu, bo rozmiarówka zaniżona ... bla bla bla... i kupiłam taki jaki pasował, różowy bleeeeeh :P ale jak to mówią z braku laku ... wiadomo :P A mi tu dzisiaj moja góra z a dychę przyszła i powiem Wam, że rewelacja! He he he.... niepotrzebnie wydawałam pieniądze na strój, który nieszczególnie mi się podoba, ale w sumie nie byłam pewna czy ta góra do mnie dojdzie, bo wiadomo jak to jest z zakupami przez internet.

Dobraaaaaa..... alem się rozkręciła a miało być na chwilkę :P

Z myślą o urlopiku zrobiłam sobie już jakiś czas temu arbuzowy komplet biżu :) Ostatnio zakochałam się w drucie pamięciowym :P idealnie rozwiązuje on problem z moją alergią na te "metalowe" końcówki. Także spodziewajcie się więcej takich druciastych bransoletek.

A to to sobie zrobiłam - fota kolażowa z INSTAGRAMA:


I trochę normalnych (lub nie :P):







A kolczyki są takie proste, bo już mi nie starczyło czerwonych koraliczków. Kiedyś zrobię inne :)



Kochani, jutro wyruszamy na wojaże :)))) wreszcie :))) także nie będzie mnie. Wszystko nadrobię po powrocie, bo będę odcięta od internetu.

Dzisiaj dostałam jeszcze prośbę o wysłanie kartki na urodziny dla małego Michałka. Kartkę jeszcze zdążę wysłać jutro, mam nadzieję, że Poczta będzie otwarta.
A jeśli Wy macie ochotę, to wyślijcie też :)
Cytuję:
Wysyłając karteczkę urodzinowa z ciepłymi życzeniami
która z pewnością rozpali iskierkę w jego sercu i sprawi mu radość ♥ ♥ ♥ W tym roku wszystkie kartki łączymy w kolaż i wieszamy w antyramie w formie obrazu na ścianie.

Pomóż sprawić aby ten dzień był dla Michałka wyjątkowy.

KARTKA URODZINOWA
DLA MICHAŁKA 
MICHAŁEK NAGÓRNY 
ul. KOSMICZNA 1M11
59-220 LEGNICA

Michaś to wileki fan Roberta Lewandowskiego ♥ 
Uwilebia piłke nożną ...

Fasycnują go też pociągi i autka ♥ 

Kocha wszystko co związane z kosmosem, ponieważ jest też fanem serialu Doctor Who.

A w niedzielę zajrzyjcie do mnie, bo mimo iż mnie nie będzie, coś dla Was przygotowałam :)

Życzę Wam miłego dnia :*
Buziaki :*

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Powrót do pixelozy

Witajcie Kochane Babeczki :*
Czas ucieka nieubłaganie. Dopiero co pisałam ostatniego posta. Miałam w planach napisanie tego na następny dzień ale zawsze coś.... ach jo.... No ale jestem :) i już Wam piszę:

Jakiś czas temu zaszłam do Sąsiadki z rana poinformować Ją o przełożeniu Szymkowych urodzin a Ona zaprosiła mnie na kawkę. Oczywiście Szymuś przydreptał za mną. Wchodzimy do salonu a tam siedzą Jej Córki - Klaudia i Laura czymś bardzo zajęte. Patrzę a One w wielkim skupieniu układają takie jakby koraliki na matach z bolczykami. Noszzzz aż mnie zaciekawiło co to jest, a i Szymek przystanął i zaglądał. Ot takie ło:



Sąsiadka mówi, ze to Pyssla. Noooooooo nic mi to nie mówi, ale przecież mam takiego trochę w domku. Szymek robił kiedyś z tego korale na Dzień Babci. He he he :) bo nie wiedzieliśmy cóż to jest. I gdzieś z drugiej strony świta, że w Ikełi kiedyś widziałam. Sąsiadka mówi mi, że to świetny sposób na Dzieciaki :) Ja patrzę a Szymuś zasiada obok Dziewczynek i też zaczyna tworkować :) Oczywiście trochę to trwało, bo musiał przerwy robić na zabawę :P
Na koniec Sąsiadka wyciąga żelazko i przeprasowuje Szymkowe dzieło i wyobraźcie sobie, że koraliczki się roztopiły, skleiły do kupy i taaaadaaaammmmm -  Szymuś zrobił dla mnie podkładkę pod kubeczek - tą okrągłą, a serduszko jakiś czas temu dla Babci:


No i co ja zrobiłam jak tylko przyszłam do domu? No oczywiście zamówiłam zestaw Pyssli na allegro o tutaj :P wstępnie umówmy się, że dla Szymka :)



A przyszło to to wszystko jak Kuzynka moja była z Córką. No to Jej Juleńka przysiadła i dziubie sobie serduszko. A Kuzynka zachwycona :) I mówiła, że też zamówi :P Normalnie hicior! Sama nawet dwa grzybolki z Mario wykoralikowała :P
A z wieczora jak się dorwałam:








Tu zdjęcie strony przyprasowanej:


A potem z pomocą Wujka Google w przeciągu kilku dni zrobiłam inne tworki:


Szymek mówi: "Mamo, zrób mi auto", no to zrobiłam podkładkę, ale Szymuś pomagał dzielnie:


i Klakiera nawet - chce ktoś?


widok pod światło:


A z tego jestem mega dumna - dla Mojegoci:







Te koraliki są trochę jak pixele, więc się śmialiśmy, że to powrót do pixelozy :)))) Kto pamięta stare gierki? Mario, PacMan czy Space Invaders :)
A jakby mieć więcej odcieni, to można by tym jak muliną w hafcie krzyżykowym "dziergać".
Także polecam i dla Dzieci i dla Was :)

Jakiś czas temu chwaliłam się, że Krabik Kalol von Rachu Ciachu został wybrany jako najlepszy tworek w wyzwaniu Dary Morza na blogu D.I.Y. ... czyli Zrób To Sam... Oto co dostałam:



Saszetunie przydadzą się na nadchodzący wyjazd wakacyjny :) Także jeszcze z jeden post i znikam ładować bateryjki :)))))))


Dziękuję za odwiedziny :********** i wszystkie miłe słowa jakie zostawiacie ;***

Życzę miłego dnia :)
Buziaki :*

środa, 10 sierpnia 2016

Bo jak mnie czasem najdzie ...

Witajcie Kochani,
czasami mam takie dni, że nachodzi mnie wena i chciał - nie chciał trzeba szybko usiąść do robótkowania. Wtedy przeważnie wychodzą mi ilości niemal hurtowe :P Tak było i tym razem - chociaż to efekt w sumie dwóch posiedzeń :P
Dodatkowo wykorzystałam tu moje nagromadzone skarby - metki od Szymkowych ciuchów (teraz takie piękne dodają, że aż szkoda wyrzucać) i od naszych też, papierki od Hot Wheelsów, naklejki przyklejone gdzieś na kartkach byle jak, albo te ściągnięte ze ściany .... nawet papier, który był w pudełku po butach Szymka :P oraz takie książeczki, które niedawno były dodawane do płatków śniadaniowych. Taka ze mnie śmieciara :P
Ale dzięki temu powstała taka mini hurtowa ilość karteczek:


I trochę zbliżeń - no dobra dużo :)
Na karteczkach zostawiłam miejsce na personalizacje.
Oczywiście wszystkie karteczki jeszcze są do wzięcia. Jeśli macie ochotę na jakąś to piszcie (cena 10-15 zł - widać która za ile :P):














Mój pierwszy shaker box :P ależ przy tym jest roboty:












Do wzięcia mam jeszcze świeży exploding box, który był zamówiony ale ....
Cena 25 zł. W miejsce 80 mogę dać dowolną liczbę albo pozostawić puste do własnego wpisania - nie mam tuszu w drukarce niestety:





 I zaczęłam pisać posta wczoraj a tu już po północy.
A w poniedziałek na poczcie widziałam takie karty dla Dzieci typu memory :) Oj one to by się nadawały na kartki :)

Dziękuję za wszystkie życzenia dla Szymusia :* i za pozostałe słowa :*

Zapraszam Was następnym razem a dowiecie się co się stało jak poszłam jakiś czas temu do Sąsiadki :P

Zapraszam na mój INSTAGRAM.

Życzę miłego dnia Kochani :*
Buziaki :*